Wyniki wyszukiwania dla hasła: zacmy zacma zacma


Poszukuje szpitala/kliniki gdzie sa najkrótsze czasy oczekiwania na
operacje na zacme.


Hmm... Prywatnie rób. Dwa przykłady z tej samego piętra:

Pani A - wydała 4 tys zł na łapówki w Klinikach gdzie operację zacmy
wykonano za pieniądze NFZ. Dwa tygodnie w szpitalu, wcześniej kołomyja
ze szczepieniami przeciw żółtaczce.

Pan B - poszedł prywatnie, zapłacił 2,4 tys zł. Zabieg jednodniowy, po
tygodniu był jak nowy.

j.




Witam!

zacma totalna!

jak poznac pozycje w tablicy jakiegos elementu??

np tab:array [1..5] of char ('a','b','c','d','e');

jak pobrac numer pozycji np elementu 'c' ?

--
Replay.
????


Z tym problemem informatyka nie uporała się jeszcze do końca i znane są
tylko fragmentaryczne rozwiązania. Szczególnie w przypadku tablicy
5-elementowej. Mowa oczywiście o problemie bezmyślności i "zaćmy
totalnej" - dlaczego tacy ludzie chcą na siłę pisać programy?



| Z tym problemem informatyka nie uporała się jeszcze do końca i znane są
| tylko fragmentaryczne rozwiązania. Szczególnie w przypadku tablicy
| 5-elementowej. Mowa oczywiście o problemie bezmyślności i "zaćmy
| totalnej" - dlaczego tacy ludzie chcą na siłę pisać programy?

dlaczego od razu na sile?
nie mozna juz zadac prostego pytania? a jezeli nie znasz odpowidzi to sie
nie udzielaj - pytam kogos kto wie!

--
Replay.


Pytanie nie było "proste", tylko "oczywiste", podobnie jak Twoja
"totalna zaćma". Nie wstyd Ci?

Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie znam odpowiedzi? Może inni
grupowicze też jej nie znają, skoro Ci nie odpowiedzieli?

Takich inteligentnych ludzi bardzo łatwo jest zagłodzić na śmierć.
Trzeba po prostu włożyć pożywienie do jednej z pięciu szuflad w
kredensie i nie powiedzieć, która to szuflada. Bez pomocy grupy
dyskusyjnej nie znajdzie, bo nie będzie wiedział jak się do tego zabrać
- "totalna zaćma" okaże się w tym przypadku śmiertelna. Chyba, że ktoś
rzuci gotowym kodem.


Mam zaćmę wrodzoną, jestem krótkowzroczna, mam astygmatyzm, podobno bardzo lekki oczopląs, i kilka pytań.
Po pierwsze jak to jest, że noszę okulary od 8 roku życia, w wieku 16 lat zaszło podejrzenie zaćmy wrodzonej, a w tym roku (jeszcze 19 lat) na pewno mam zaćmę wrodzoną. Zawsze wydawało mi się, że słowo wrodzona wskazuje na to, że mam to od urodzenia... Tak długo tego nie zauważano? Czy to się rozwija później niż zaraz po urodzeniu?
Mam małe zaufanie co do okulistów, ponieważ co do jakiegoś pójdę to zupełnie inne szkła mi wychodzą, dlatego sama nie wiem czy to dziwne czy normalne, że tak późno to rozpoznano.
Po drugie: czy nie ma innego wyjścia niż czekać aż całkowicie zepsuje mi się wzrok? (ostatnio okulistka nie dokończyła dobierania szkieł bo - cytuję - "ma pani 50% widoczności na prawe oko... pani już nic nie pomoże". A kiedy zapytałam się o operację to ona na to "przy tak dobrej widoczności nikt operacji się nie podejmie".)
Jestem studentką, dlatego nie mam za dużo czasu żeby jeździć po klinikach. Nigdy nie miałam badanego ciśnienia w oczach, wiem tylko, że mam zaćmę wrodzoną jądrową, astygmatyzm, krótkowzroczność i szkła poniżej 2 (musiałabym zajrzeć do recepty, nie mam jej teraz pod ręką, ale zdaje się, że na prawe mam -1,75... naprawdę, nie zapamiętuję takich rzeczy, dlatego wszystkie karteczki zostawiam).
Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam


Witam
Co do zaćmy to z wiekiem dochoodzi do starzenia sie soczewki , co doprowadza do najczestszej postaci tzw zacmy starczej..Zmetnienie soczewki moze zaczac sie od srodka lub od jej obrzeży, gdy zmiana dotyczy tylko jadra centralnego soczewki ,,zachowana jest zdolnosc czytania przez krotki okres czasu bez okularow..w takich przypadkach operacja nie jest wskazana...Natomiast taka zaćma jest żadko dolegliwościa wrodzoną...moze to byc dziedziczne lub Twoja mama musiala przejsc podczas ciazy świnke,odre,różyczke,ospe wietrzną,chorobę Heinego medina lub wirusowe zapalenie watroby. Nosisz okulary od 8 roku wiec nie wydaje mi sie zeby to byla wrodzona dolegliwosc(chyba ze wada ujawnila sie z opoznieniem),,,najlepiej powiedz czy bylas leczona glikokortykoidami ,albo czy masz cukrzyce ,tężca, świerzbiączke ogniskową(chyba nie skoro lekarze jej nie wykryli). MOze ktos cie uderzyl i moglo dosc do procesow zapalnych oka podczas jakiegos skaleczenia..,,moze jestes podatna na promieniowanie UV-B ze swiatla slonecznego bardziej niz inne osoby,??

[ Dodano: 29 Marzec 2009, 23:21 ]
starzenie sie soczewki u Ciebie zachodzi zbyt szybko. napisalas ze jedno oko dziala w 50% a widocznosc masz dobrą,,, dziwnie postepuje ta zaćma nie uważasz??Co do soczewek to na astygmatyzm potrzebna jest soczewka cylindryczna + wada krotkowzroczności czyli szkła wklęsłe..oczywiscie astygmatyzm jak i krotkowzrocznosc to nie wady ktore mozesz miec do konca zycia...sa pewne techniki ktore moga pomoc w tych wadach...jezeli chcesz je poznac to daj znac,,,nic nie tracisz a mozesz tylko zyskac,,życze powodzenia

Witam:)
Ze mną to jest tak, ponieważ jak już wcześniej wspomniałam z okulistką miałam problemy, obecne okulary dopasowywałam u optyka (dokładniej w firmie optycznej, nie będę reklamować). U nich wyszło mi, że mam (prawe) sfera -1,75 cylinder -2,75 oś 132 visus (?) 0,8 (lewe odpowiednio: -1,50 -0,75 33 0,8). Pani optyk powiedziała, żebym poszła zrobić diagnozę w klinice, bo nawet jak mi nie pomogą, to zdiagnozują co mi jest.
Czytałam co nieco w internecie o zaćmie i wypytałam mamy czy nie przechodziła czegoś. W czasie ciąży mama była zdrowa, a ja nie byłam niczym leczona (jedyne dolegliwości z którymi się borykam to skolioza i wada wzroku), nie mam cukrzycy ale jestem w grupie podwyższonego ryzyka (kilka osób w rodzinie się leczy). Jeśli chodzi o uderzenie, to jak byłam mała to przywaliłam głową w mur zbiegając z górki, na chwilkę straciłam przytomność ale nic mi się nie stało, co do stanu zapalnego raz miałam tzw. "jęczmień", ale byłam z tym u okulisty i szybko zostało to wyleczone. Może to też promieniowanie, jestem blada i mimo, iż używam kremów z filtrem 30, to każde wyjście na basen kończy się spaleniem.
Chętnie dowiedziałabym się czegoś o technikach leczenia.
Pozdrawiam:)

ps. dowiedziałam się, że problemy miałam już w wieku 6 lat, skierowano mnie do okulisty, stwierdzono, że oko mi ucieka. Zrobiono badanie dna oka i praktycznie pamiętam, że co wizytę do dziś miałam już zawsze te badanie robione. Jednak wcześniej zaćmy nie wykryto. Okulary zaczęłam nosić jak stwierdzono obuoczny astygmatyzm.

Od 10 lat biorę z przerwami sterydy na CU, ostatnio pogorszył mi8 się wzrok i okulista stwioerdził u mnie początki zaćmy spowodowanej przez sterydy
jednocześnie stwierdził ,że w przypadku odstawienia w/w leków jest szansa na odwrót choroby oczu
czy ktoś z Was miał taką sytuację i czy faktycznie jest to odwracalna choroba
pozdrawiam

Użytkownik "Halina" <halinab@sympatico.ca> napisał w wiadomości
news:3D5184F7.FA885F2B@sympatico.ca...
Wróciłam własnie od pewnej Pani, którą zaraziłam swego czasu DO i mam od
niej prosbę. Podobno ona zna aż 3 osoby, którym będąc na DO rozwinęła
się bardzo zaćma. U niej też. Własnie będzie się decydowała na operację.
Zaznaczam, że nie są to osoby pierwszej młodosci.
Gdybyscie cos na ten temat mogli napisac, będę wdzięczna.
Pozdrawiam Halina


Hmm... a czy te osoby miały wcześniej cukrzycę? A może w związku z DO
podniósł im się na stałe poziom cukru we krwi? Podobno u optymalnych mimo
nie jedzenia węglowodanów jest on na stałe wyższy niż u reszty populacji i
jest to "normalne", a nie jest tajemnica że podwyższony poziom cukru jest
jedną z podstawowych przyczyn mętnienia soczewki oka.
Hmm... oboje moich nieoptymalnych rodziców miało operacje zaćmy i teraz jest
OK. Leżeli tylko po 5 dni w szpitalu, ale jak się operację robi laserowo to
jest to tylko dzień pobytu w szpitalu.
--
Joanna
http://jduszczynska.republika.pl

..

Hmm... a czy te osoby miały wcześniej cukrzycę? A może w związku z DO
podniósł im się na stałe poziom cukru we krwi? Podobno u optymalnych mimo
nie jedzenia węglowodanów jest on na stałe wyższy niż u reszty populacji i
jest to "normalne", a nie jest tajemnica że podwyższony poziom cukru jest
jedną z podstawowych przyczyn mętnienia soczewki oka.


Nic podobnego:
- po pierwszwe: na DO podwyzszony poziom cukru jest norma FIZJOLOGICZNA;
norma fizjologiczna nie moze powodowac patologii, ciaza = norma
fizjologiczna kobiet = brak patologii: np. uszkodzenia zebow!
-po drugie: nie poziom cukru we krwi, ale poziom insuliny powoduje
uszkodzenia narzadow, w tym oczu.
jak masz niski poziom insuliny to jest to malo istotne jaki masz poziom
cukru, gdyz masz za malo insuliny, ktora to tylko ona moze wtloczyc ten
cukier do tkanek, w ilosciach, po ktorych tkanki ulegaja degeneracji. skoro
go nie moze w tloczyc do tkanek bo jej jest zbyt malo to nie ma mowy o
uszkodzeniu wzroku i o zacmie.
pozdrawiam
tom

Hmm... oboje moich nieoptymalnych rodziców miało operacje zaćmy i teraz
jest
OK. Leżeli tylko po 5 dni w szpitalu, ale jak się operację robi laserowo
to
jest to tylko dzień pobytu w szpitalu.
--
Joanna
http://jduszczynska.republika.pl



..

Obserwator Lokalny:
Ponad 20 osób przeszło w dębickim szpitalu operację usunięcia zaćmy. W Rzeszowie na taki zabieg czeka się ponad 2 lata, w Dębicy – tylko kilka miesięcy.

W szpitalu powiatowym w Dębicy zaćmę usuwa się operacyjnie od 2 miesięcy, na zabieg zdecydowało się do tej pory 25 pacjentów, następnych 50 czeka w kolejce. – To dopiero początek, ta dziedzina naszej działalności jeszcze się rozwija – mówi Przemysław Wojtys, dyrektor ZOZ w Dębi-cy.

Operacje odbywają się raz w tygodniu, w środę, są przeprowadzane przez specjalistę z Krakowa. Zabieg polega na usunięciu soczewki z zaćmą i zastąpieniu jej nową, sztuczną. Wojtys zapewnia, że na dobór soczewek kładziony jest duży nacisk, bo od ich jakości zależy potem poprawność widzenia zoperowanym okiem. – Wybieramy naprawdę z wysokiej półki, z bardzo małą granicą błędu – przekonuje.

Pacjenci trafiają na oddział okulistyczny na podstawie skierowania lekarza z poradni, tutaj przechodzą serię specjalistycznych badań kwalifikacyj-nych, od których wyników zależy, czy operacja będzie przeprowadzona. Jeśli tak, usunięcie zaćmy wykonuje się nazajutrz, po czym pacjent wypi-sywany jest do domu. – Osoby, które poddały się temu zabiegowi, mówią, że czują się, jak nowo narodzone – mówi Przemysław Wojtys.

W tej chwili zapisy na operację prowadzone są na cztery miesiące naprzód – dla porównania w Rzeszowie na usunięcie zaćmy czeka się 2,5 roku.

Specjalistyczny sprzęt konieczny do usuwania zaćmy kosztował ponad 350 tys. złotch.

(gaM)

o rany majster, no, co Ty... 33 lata i boisz się zaćmy? Facet, Ty się ciesz, że jaskry nie masz! Też mam przeboje z oczami, męty, mroczki i do tego dość wysoką wadę i powiem Ci, że już dawno się do tego przyzwyczaiłam - a na początku bałam się, że oślepnę, zaćma to takie mniejsze zło w porównaniu z np. odwartswieniem siatkówki albo innym badziewiem. No i da się skutecznie ją "ściągnąć" z oka. Zwłaszcza jak oko jest młode. po co się wkurzać zaćmami, ludzie, to może jedynie do nerwicy prowadzić, a z tą to trzeba walczyć, ot, co.

Zaćma, mała zaćma to mały problem. Co nieco o tym wiem.
Miałeś robioną angiografię? Ona wykluczy inne poważniejsze
potencjalne schorzenie. Jeśli okulistka cię nie skierwowała
znaczy, że nic więcej nie podejrzewa - najprawdopodobniej.
Zresztą leczenie zaćmy dziś jest o wiele łatwiejsze i mniej
bolesne niż niegdyś. Pewnie za jakieś 15-20 lat najszybciej
będziesz musiał się martwić

1

Aguś, o tej wetce masz rację, zapomnij.
Jeśli chcesz ułatwić suńce życie, to zabieraj ją na spacery w okolice, które zna dobrze - tam na pewno sobie poradzi. Możesz (ale to wymaga trochę zaangażowania i pracy) Ty być jej oczami...
Operacja jest jak najbardziej wykonalna, ale...
Ja jestem goldeniara, a goldeny to bardzo obciążona chorobami rasa, w tym także chorobami oczu, w tym zaćmą. Miałam okazję rozmawiać/pisać z wieloma hodowcami/właścicielami goldenów, w tym i takich, które były operowane z powodu zaćmy. Zdania na temat efektów operacji są bardzo podzielone, więc wniosek, jaki sobie wysnułam na podstawie uzyskanych informacji, jest następujący: w razie czego, w te pędy lecieć do SPECJALISTY i niech on pomoże podjąć decyzję. Traktowanie zaćmy kroplami często pogarsza sprawę o tyle, że kropione wcześniej oczy po operacji mogą się gorzej goić (to opinia kilku weterynarzy, w tym mojej pani-psiej-okulistki, która jest dość dużym autorytetem i zjeżdża do niej pół Europy). Krople mogą odwlec sprawę w czasie, ale zaćmy, niestety, nie wyleczą.

Blanka jest raczej spokojna sunia , czasem tylko warknie ostrzegawczo kiedy nie czuje sie bezpieczna.Boi sie mezczyzn , wrecz sztywnieje kidy do niej podchodza / np sytuacja u weta , no i mojego tz tez sie boi /.Wzgledem dzieci jest ok , moga sie do niej przytulac i lezec w legowisku.Pozwala mieszac reka w misce kiedy je.Na spacerach do obcych psow jest ok , albo ich nie zauwaza albo tylko obwacha i idzie dalej.
Bardzo szybko meczy sie na spacerach , nie wsiada do autobusu - trzeba ja wciagac , wysiada sama.Gorzej widzi w ciemnosci , u mnie przy wylaczonym swietle , kiedy schodzila wieczorem ze schodow - poslizgnela sie i zjechala , obija sie tez o meble.W dzien jest ok.Nie bardzo rozumie co sie do niej mowi , reaguje glownie kiedy ja wolam , ale kiedy mnie nie widzi ma p[roblem ze znalezieniem mnie.Zalatwia sie na podworku jednak trzeba sie sporo nachodzic az znajdzie odpowiednie miejsce.
- Dysplazja stawow biodrowych dosc znaczna ze zmianami zwyrodnieniowymi
- zmiana w jednym kolanie , ale nie bardzo wiem jak duza
- anemia , niski poziom mocznika
- uszkodzona rogowka lewego oka / wewnetrznie / - zacma
- drozdzyca uszu - zapuszczam masc Oridermyl
Zalecenie weta : plyny odbudowujace kosc ok 40zl miesiecznie , krople do oczu ok 20zl , witaminy/dostaje u mnie flawitol/ , na chwile obecna leki przeciwzapalne ich nazwy nie pamietam.Dzis moja wet powiedziala ze to troche z male koszty leczenia miesiecznego , podobno te plyny na kosci sa drogie , nie wiem dokladnie ile kosztuja.Wzrok juz sie nie polepszy ale mozna spowolnic postep zacmy i to znacznie.

jaki test? Wybarwianie dotyczylo zaćmy czy siatkówki? Dopytuję się być może upierdliwie ale to ważne, bozwiązane jest rownież z rokowaniami co do drugiego oka - to wbrew pozorom ma ścisłe powiązanie...

To byl test takimi zielonymi kroplami , nie pamietam jak brzmi jego medyczna nazwa , pani dr powiedziala , ze gdyby to bylo powierzchowne to oko zabarwiloby sie na zielono, a w tym wypadku to jest w glebszych warstwach , chyba chodzilo o zacme?Cholera ona znow wymiotuje

Byłem u psiego okulisty nie u zwykłego weta...nazywa się on Sławomir Paśko z Klinik Zwierząt Domowych dr n. wet Andrzej Pępiak w Szczecinie...


I on ma specjalizacje z okulistyki???

Zaćma czyli zmętnienie soczewki, powoduje, częściowe lub całkowite nie przepuszczanie promieni świetlnych w głąb gałki ocznej co prowadzi do czesciowej lub calkowitej slepoty.
Metoda leczenia zaćmy jest zabieg usunięcia zmętniałej soczewki.
A na to pozwolilabym TYLKO doswiadczonemu okuliscie czyli ktoremus z wczesniej wymienionych

Objawem zaćmy jest zmętnienie soczewki ocznej kosza. kropka na oku jest na początku szara i z biegiem czasu staje się coraz wyraźniejsza. Dowiedziałem się ostatnio, żę zaćmę można leczyć operacyjnie, ale trzeba za to suto zapłacić. UWAGA !!! Zmętnienie soczewki jest często mylone ze zmętnieniem rogówki. W prawdzie jest to bardzo rzadka choroba, ale często hodowcy myślą, że to zaćma a zmętnienie rogówki W OGULE nie wiąże się z zaćmą.

LUNKA TA POGODA KAZDEGO MYSLE DOBIJA .DLA MNIE JESIEN JEST NAJGORSZA PORA ROKU .ALE BYLE DO WIOSNY.LUNKA PISALAS ZE TWOJ TATA MIAL OPERACJE NA ZACME ,,LASEROWO,, NAPISZ ILE TO KOSZTUJE .I CZY TO TYLKO BYLA ZACMA.JA JA MAM NA SAMYM SRODKU OKA ALE COS MNIE LEKARKA POPRZEDNIO MOWILA TEZ O SIATKOWCE .ALE DOWIEDZ SIE ILE KOSZTUJE LASEROWE SCIAGNIECIE ZACMY.RESZTE TU ZALATWIE. POZDRAWIAM.LUNKA JA JUZ MIALAM KILKA RAZY NARKOZE A SERDUCHO JUZ SLABSZE I DLATEGO TAK SIE BOJE. MOCNO SCISKAM.

czy przy zacmie bierzecie jakies leki na zatrzymanie tego procesu a tym samym oddalenie operacji ?
przeczytałam wszystko co było na forum ale chyba nikt nie mial kropli ?

od wczoraj mam przepisany Vitreolent krople do oczu, są to jodki sodu , potasu ,
lek ten pobudza metabolizm i przeciwdziała zmętnieniu ciała szklistego a co za tym idzie odwleka czas zmetniea całkowitego i upolsedzenia wzroku i odsuwa w czasie operację do tego oczywiscie mam szuczne łzy,( chociaz wydawało mi się ze nie sa mi potrzebne, bo nie mam Sojgena ) razem maja wpływac na jakość widzenia oraz spowalniać tworzenie się zaćmy a o to chyba nam chodzi ,
mam tych kropli do oczu i maści kilka leczenie dalej po stanie zapalnym wiec jest co robić
zainteresowało mnie to dlaczego u was okuliści nie stosują tego tylko zostawiaja ten proces samemu sobie, wiekszośc z was jest młoda chyba zalezy kazdemu aby jak najdłuzej dobrze widział , jestem tym troche zdziwiona,
a moze ktos to stosuje tylko nie pisał o tym przy problemach z zaćmą
jeśli cos z kropli stosujecie napiszcie o tym , w końcu to oczy !

Ja przez kilka lat miałam nadwarażliwośc na światło, bóle . łazawienie i pogarszanie się wzroku ( nie leczyłam w tym czasie niczego ) od ponad roku biorę Nutrof Total i Klarin na ochronę wzroku , zdecydowanie zmniejszyła mi się nadwrażliwośc naswiatło , nie bola i nie łzawią mi już oczy nawet jak patrzę na śniego czy w słoneczny dzień.
Co prawda widzenie na większa odległosc nadal mam fatalne i nie wiem czy te suplementy zastopowały pogłebianie się zaćmy
( mam rozpoznana zaćmę - początki i astygmatyzm). Zamierzam przebadac się w Przychodni przyklinicznej ale tam trzeba isc w nocy do kolejki Nie wiem kiedy się zmobilizuję.

Witajcie!!!
Ja mam podobny problem co Kasia.Wczoraj na wizycie kontrolnej u okulisty usłyszałam,że mam początki zaćmy posterydowej i jeśli nie zmniejsze sterydów (jestem na 12 mg) i arechine zaćma bedzie sie pogłębiac a wtedy czeka mnie zabieg. I normalnie po wyjściu od doktor się popłakałam
wiem, że mam kilka chorób powiązanych z toczniem i jest trudno mnie leczyć ale trzeba jakoś prubować zmniejszac te cholerne sterydy nastepna wizyta za 3 miesiące jesli zaćma bedzie sie pogłębiac to bede miec zabieg noi nie za bardzo psychiczni daje rade
Dziękuje,że jesteście Ania

w smie masz rację a rade dają sobie nasi lekrze czasmi wystarczy zaufac i to wychodzi nam tylko na dobre jest jeden warunek musimy miec pewnosc ze lekarz ma na wzgledzie nasze dobro , a wiec zaufanie ale tez trzymanie reki na pulsie to najlepsza droga
co do zacmy ona postepuje raczej powoili u mnie mija juz przeszło 2 lata odkad wiem ze ja mam , piersze objawy zauwazylam jednak duzo wczesniej oprecje przeprowadza sie wtedy kiedy nas wzrok jest nz tyle zły ze utrudnia nam codzienne funkcjonowanie - okularow raczej sie nie zmienia bo trzeba by to robic przynajmniej co kilka miesięcy
zabieg przy zacmie przeprowadzic mozna tylko raz wtedy wstawia się sztuczną soczewke a wiec lepiej odczekac az wzrok naprawde sie mocno zepsuje o skierowaniu na zbieg decyduje lekrz - u nas czas oczekiwania na zbieg to 2( przy odrobinie szczescia ) - do 3 lat , mozna oczywiscie zrobic to na własny koszt wtedy czas to 2- 3 miesiące

witam.. mam pytanie odnośnie zaćmy.. biorę encorton od 1,5 roku ( w najmniejszej dawce - 5 mg). arechine 2 lata. i 2 lata temu lekarze stwierdzili podejrzenie tocznia. jakies 2 miesiące temu okulistka powiedziała mi że mam zespól suchego oka i początki zacmy - po sterydach. poszłam więc do mojego reumatologa - na co ona nie uwierzyła że po tak krótkim czasie brania sterydów i w takim wieku jak ja można dostać zaćmy (23). poszłam więc do innego okulisty żeby się upewnić. druga okulistka stwierdziła że zaćma jest... i tak się zastanawiam - (jestem własnie przed kolejną wizytą u reumatologa) może powinnam przekonać mojego reumatologa żeby odstawić sterydy? tym bardziej ze oprócz przeciwciał ana nie mam obecnie innych dolegliwości? oczy są dla mnie bardzo ważne i boję się na samą myśl że ktoś kiedyś będzie w nie musiał ingerować..

i może zna ktoś jakiegoś dobrego okulistę specjalizującego się w toczniu na śląsku?

jeszcze a pro po wzroku mojej mamy to miala we wtorek operacje wymieniania soczewki z powodu zacmy. teraz widzi troske lepiej ale tylko na jedno narazie oko.

mam jedno pytanko mozecie mi powiedziec ile mniej wiecej osob w procentach albo co ktoa osoba ma zacme albo jakies inne powazniejsze problemy ze wzrokiem po naszy "kochanych" lekach?

Aloha!

Tylko bez paniki.
Czy twuj szczurek jest juz troche starszy? Bo jak tak, to to moze byc zacma (katarakta), a wtedy nie masz sie co martwic. Tego nie da sie usunac, ale ogonkom to tez wcale nie przeszkadza.
Cya wlasnie nie dawno temu dostala zacmy na prawym oku, ale ona chyba nawet nie zauwarzyla, ze na nim juz nic nie widzi...

Z drugiej strony moze to tez byc objawa zapalenia oka, wiec na wszelki wypadek radze isc do weta - lepiej raz za duzo, niz raz za malo.

Pa
Mara

Na podanej stronie jest opisany podstawowy chiński lek na oczy "Zhang yan min". W piśmie "Uzdrawiacz" z grudnia 2007 roku str. 3, są opisane jeszcze dwa leki. "Fuming Pian" według opisu"wzmacnia funkcje wątroby i nerek ... zmniejsza ciśnienie wewnątrzgalkowe, poprawia widzenie. Dobre skutki lecznicze osiąga się przy chorobacg oczu włącznie z zaćmą, zanikiem nerwu ocznego, słabej funkcji siatkówki, uszkodzeniem tętnic i żył oka , a także jest bardzo pomocny w leczeniu jaskry. Nie wykazuje żadnych żadnych działań ubocznych". Ani słowa o mętach, ale kto o nich pisze, poszukajcie w pierwszej lepszej encyklopedii zdrowia. Zwykle jest opisanych kilkanaście chorób oka, lecz próżno tam szukać słowa o mętach.
Drugim lekiem jest "Zhang yisan", są to krople "pomocne przy zmęnieniu rogówki, a także zaćmy starczej rozwijającej się okolo 50 roku życia...eliminuje wszelkie zastoje oraz reguluje ciśnienie krwi w gałce ocznej"
Brzmi ciekawie, może warto spróbować; ostatecznie za tymi lekami stoi parę tysięcy lat tradycji medycyny chińskiej. W piśmie jest telefon kontaktowy do sprzedawcy.

Witaj Filet
Melduję się na wezwanie, na początek...głęboki oddech i spokojnie..będzie dobrze.
Napisz może dokładnie co i jak, skąd dowiedziałaś się, że koń choruje? Czy zaćma, którą koń ma wystąpiła nagle np. pod wpływem wypadku? Czy może rozwijała się stopniowo? Jak radzi sobie Twoja klaczka? Kto zaćmę zdiagnozował? Jaki jest przybliżony stopień widzenia konia? Jeśli nie wykonałaś jeszcze specjalistycznych badań. Polecam zdecydowanie Panią doktor, która zajmuję się moim Dukem Marta Warzęcha, z Warszawy, ale myślę, że możliwy jest dojazd, jej lub doktora Jacka Garncarza www.garncarz.pl . Szczerze mówiąc innych dobrych specjalistów od końskiej zaćmy nie znam. Z tego co wiemy igły nadal nie ma. Miała być ona zbudowana "specjalnie" dla Duka i mimo, że było nawet kilka projektów na Politechnice Warszawskiej igła nie została wykonana. Napisz tez koniecznie jak radzi sobie Twój konik? Czy potrzebujesz jakiejś choćby "teoretycznej" pomocy?

Wyjechalam na jakis czas za granicę.Moimi dwiema królicami zajmują się obecnie rodzice.Jeszcze miesiąc temu jak byłam w domu wszystko u młodszej,4-letniej królicy było w porządku.Dzis dowiedzialam się,że coś z jej oczkiem jest nie tak.Widzialam ją przez kamere internetową i wyglada to strasznie.Jedno oko jest kompletnie zmienione.Na pierwszy rzut wyglada mi to na zaćmę ale mogę się mylić.Oko jest jakby naświetlone,zupelnie jak u czlowieka z zaćmą.
Zmiana ta pojawiła się praktycznie z dnia na dzień.Czy jest mozliwe,zeby w przypadku zaćmy,oko tak szybko się zmieniło?W poniedzialek mama pójdzie z nią do weta.Nie moge jednak czekac do poniedzialku na wiadomosci.
Czy królik z zaćmą może żyć?Jakie są metody leczenia?
Dodam,ze królica zachowuje się normalnie.Ma apetyt,załatwia się,jest pogodna.
Proszę o jakieś informacje bo umieram z niepokoju.

Joanna. Jeśli chodzi o zaćmę, to przerabiałam z moją sunią i był to efekt starzenia, ale sama choroba postępowała powoli, latami. W wieku 18 lat praktycznie prawie nie widziała, ale radziła sobie świetnie. Mój pies równiez ma początki zaćmy, ale jest w wieku 15 lat. Tak więc schorzenie u nich jest efektem starości. Z dnia na dzień, u króliczka i to 4 letniego - dziwne
W przypadku moich psów dotyczyło obu oczu równocześnie, jedno oczko raczej wskazywałoby na uraz lub jakiś stan zapalny???
Może okaże się , że to nic poważnego, bo przecież króliś jest w kwiecie wieku:)

Do najczęstszych problemów z oczami należy zapalenie spojówek, zaćma oraz uszkodzenia mechaniczne. Jeśli są one załzawione, zaropiałe należy natychmiast udać się do specjalisty. W przypadku zaćmy zetkniemy się ze stopniowym pogarszaniem wzroku objawiającym się mleczną plamą, z upływem czasu staje się ona wyraźniejsza. Choroba ta występuje u starszych osobników i nie jest leczona. Do uszkodzeń mechanicznych należy np. wrzód, wygląda on jak maleńka wypukłość na oku, które staje się stopniowo coraz bardziej zmętniałe. Jeśli mysz nie będzie leczona zapalenie może się rozszerzyć i doprowadzić do śmierci. U myszy może wystąpić też wysięk wydzieliny zawierającej porfirynę, nadącej jej rdzawe zabarwienie. Wytwarzana jest ona w gruczołach Hardera, znajdujących się przyśrodkowym kącie oka. Produkcja tej wydzieliny może się zwiększać przy chorobach lub w sytuacjach stresowych.

Sluchajcie teraz z innej beczki.

Kiedys pisalam, ze w listopadzie pojde do okulisty z Kliwia w celu oceny stopnia zaawnsowania zacmy.

No wlasnie jestem po wizycie.
Z jednej strony mam powody, aby sie cieszyc, a z drugiej zas wlos mi sie zjezyl,
jak uslyszalam o cenie zabiegu powyzej trzech tysiecy i to nie jest cena u dr.Garncarza
Niestety jedno oko jest juz calkie zajete przez zacme, co sama bylam w stanie ocenic-lekarz tyko potwierdzil, ale chodzilo mi o ocene drugiego oka.Okazalo sie,ze to dopiero poczatki-na szczescie.Odetchnelam z ulga.
Na operacje ma jeszcze czas moze 3 lata moze 5, nikt nie jest w stanie przewidziec tempa rozwoju.Wiec mam wystarczajaco duzo czasu oby juz zaczac zbierac kase.

Już wszystko skrupulatnie opisuje. W godzinę po wypadku byłam już z Zuzią u dr. Mikłusza w klinice małych zwierząt. Zrobili jej RTG kręgosłupa i okazało się że nie jest złamany, natomiast na ogromne krwiaki na obu udach. Zalecenia: klatkoterapia przez ok 4 tygodnie a potem jak najwięcej ruchu. Nie ma pewności czy będzie chodziła........
Po 2 tygodniach ograniczonego do minimum ruchu sama zaczęła sie poruszac. Opanowała do perfakcji podciąganie się na przednich łapkach. Po 3 tygodniach zaczęła odpychać się tylnymi a po 5 dosc pokracznie, ale chodziła. W tej chwili ma już całkowicie sprawną prawą łapkę, ale lewa nie jest w 100% zdrowa. Nie może się podrapać w ucho. Niestety po wypadku nie ruszała się długo i przytyła. Dostała zaćmy na obu oczkach. Na szczęście kiedy zaczęła się więcej ruszac (nie sprawia jej to problemu bo nie jest całkiem ślepa. Bardzo dobrze sobie radzi) i wprowadziłam jej dietę odchudzającą, zaćma się nie pogłębiła. W tej chwili żeby wszystko było ok biega ok 2,5 - 3 godzin dziennie, do jedzenia dostaje dużo suszonych ziół (firmy Zuzala - polecam) i ograniczoną ilość ziarna. Tak że generalnie w tej chwili wszystko jest OK

A ja już wiem, że miotowa siostra Choco posiada jeden zmutowany gen
I to nawet bez bezpośredniego wyniku jej badania. Dwójka jej dzieci z dwóch miotów także posiada po jednej kopii, a ponieważ ojciec jednego z miotów jest "czysty" to wiadomo, że mutacja musiała pójść po matce. Z kolei inne z jej dzieci jest "czyste", z czego wynika, że Riga jest heterozygotą (ma jedną kopię genu normalną i jedną zmutowaną).
Skąd to wiem? W Finlandii robiono badania i bardzo dużo hodowców aussie zgłosiło do nich swoje psy. (Przy okazji mają wyniki za darmo )
A u Rigi w zeszłym roku stwierdzono równocześnie objawy zaćmy starczej i młodzieńczej, choć były wątpliwości odnośnie jakiego typu są to zmiany. Teraz już wiadomo, że w tej sytuacji najprawdopodobniej jest to faktycznie zaćma dziedziczna.
W ogóle okazało się, że bardzo dużo aussików ma tę mutację! W tej chwili nie mam pojęcia, ile ich przebadano i u jakiego procenta stwierdzono mutację, ale postaram się dowiedzieć. Na szczęście u wielu z tych psów objawy pojawiają się późno i są łagodne (ogromna większość na razie nie ma objawów). Zaćma ujawniająca się tak późno raczej nie daje poważnych objawów. Co nie zmienia faktu, że wyniki nie są takie wesołe...
Sprawdzę też czy będzie można badać psy także w Finlandii (niestety zarówno WB jak i Fin. należą do drogich krajów)
Na test DNA Choco nie zdecyduję się, ale z ciekawości zbadam jej napewno oczka klinicznie...

Test jest już dostępny: http://www.aht.org.uk/genetics_tests.html

Napewno to duży postęp i pomoc dla hodowców, ale nie można zapominać o pewnych kontrowersjach, które budzi. Z pewnością bowiem ten jeden gen nie wystarcza do wystąpienia choroby. Jak podała mi znajoma, u 31 fińskich aussie wykryto przynajmniej jeden zmutowany gen (ogromna większość to heterozygoty, na forum są wymienione tylko 2 psy homozygotyczne), ale jak dotąd tylko u 4 z nich stwierdzono zaćmę. Fakt, że sporo z nich to psy jeszcze młode. (Jak będę miała czas, to przeanalizuję to.) Dwójka z dotkniętych zaćmą to 9-letnie, miotowe rodzeństwo, można więc przypuszczać, że pechowo ich rodzice nieśli te dodatkowe geny, które zwiększają szanse wystąpienia zaćmy. Co ciekawe, suczka, u której zaćma wystąpiła szybko i jest poważna (chyba najpoważniejszy przypadek w Finlandii), jest heterozygotą, a jej miotowy brat, u którego pojawiła się później i w łagodniejszej formie, jest homozygotą. To świadczy jednak tylko o tym, że mutacja faktycznie ma charakter dominujący a suczka musiała "złapać" te "gorsze" geny modyfikatory niż jej brat.

Tak, to są testy na mutację w genie HSF4, która zwiększa znacznie ryzyko wystąpienia tego właśnie typu zaćmy. Niestety nie ma jeszcze oficjalnej publikacji na ten temat czy wszystkie psy z tą mutacją napewno będą mieć kiedyś tam zaćmę. Napewno u niektórych pojawia się w późnym wieku. Badania nadal trwają i myślę, że po prostu musimy poczekać na te informacje.
Niektórzy hodowcy używają w hodowli psów z mutacją, ale np. wtedy robią wszystkim szczeniętom badania na własny koszt i szczeniaki z mutacją mogą być sprzedawane taniej i nie do hodowli. To zależy od hodowcy. Znam kilka takich kryć, np. córka siostry Choco ma tę mutację a jednak w tym roku miała szczenięta.Trzeba liczyć się, że wiąże się to odpowiedzialnością i ryzykiem.

poproszono mnie abym zapytała
czy Argosikowi widać plamki na oczkach?
jeśli już je widać znaczy, iż choroba postępuje bardzo szybko

najlepiej jak zacytuje
Gdybyś mogła, to poproś Ją, żeby obejrzała oczy Argosa. Niech zerknie, czy pojawiła się na nich taka typowa przy zaćmie jakby "biała mgiełka". Kiedy jeździliśmy z Argosem do okulisty, to gołym okiem nie można było dostrzec tej "mgiełki". Jeśli teraz jest spora, to choroba szybko postępuje. Nie wiem, czy o tym pisałam, ale zaćmy nie można operować w dowolnym momencie. Przy pewnym stopniu zaawansowania choroby operacja staje się niestety niemożliwa.

Kazurio kochana?

poproszono mnie abym zapytała
czy Argosikowi widać plamki na oczkach?
jeśli już je widać znaczy, iż choroba postępuje bardzo szybko

najlepiej jak zacytuje
Gdybyś mogła, to poproś Ją, żeby obejrzała oczy Argosa. Niech zerknie, czy pojawiła się na nich taka typowa przy zaćmie jakby "biała mgiełka". Kiedy jeździliśmy z Argosem do okulisty, to gołym okiem nie można było dostrzec tej "mgiełki". Jeśli teraz jest spora, to choroba szybko postępuje. Nie wiem, czy o tym pisałam, ale zaćmy nie można operować w dowolnym momencie. Przy pewnym stopniu zaawansowania choroby operacja staje się niestety niemożliwa.

Kazurio kochana?


a może odwiedziłybyście Szarika, to nie tak daleko od Warszawy jak się wydaje, same mogłybyście ocenić jak te jego oczy się mają. Na dzień dzisiejszy Szaruś czeka na kastrację, a że jest kilka suk do sterylizacji w tym takie zaciążone i piesek po operacji kolana, a ambulatoria tylko dwa to trochę się ta kastracja odwleka w czasie, wyniki krwi ma ok. na razie zarządzone ma odchudzanie, bo trochę chłopak grubciawy

Witam,
lekarze rodzinni s czesto sa ignorantami:( W ubieglym roku lezalem na okulistyce (operacja zacmy). Na lozku obok lezal facet ze skierowaniem rowniez na zacme i zgoda lekarza rodzinnego na zabieg. eby lekarz wydal taka zgode powinien przeprowadzic rozne badania, m.in. poziomu cukru. Facet pil niesamowite ilosci plynow, zwrocilem na to uwage pielegniarkom sugerujac pomiar cukru, zbyly mnie smiechem. Nie wytrzymalem i sam mu z mierzylem cukier: 385mg/dl!!! Poszedlem do lekarza i zaczela sie bieganina przy pacjencie, po kilku dniach przeniesli na interne. Jak lekarz mogl wyslac czlowieka z takim cukrem na operacje??!!!


Po 15 latach walki z rethinopatią, czeka mnie "zdejmowanie" zaćmy. Wolę nie myśleć, jak to się robi, bo cała cierpnę. Nie wspomnę o kosztach.

Nie boj sie operacji na zacme:) Jest to wszczepienie nowych soczewek. Ja mialem metoda tradycyjna, skalpelem. Jedyna niedogodnosc takiej operacji to koniecznosc przelezenia na wznak, bez ruchu 24 h. Przy operacjach laserem wychodzi sie do domu po kilku godzinach:) Tylko trzeba uwazac, u nas slodkich, ciezko goja sie rany pooperacyjne. Piszesz o kosztach - ja mialem operacje na ubezpieczenie, nawet grosza nie placilem (pomijajac koszt szczepionki na zoltaczke i koszty dojazdu) Swiat (nawet z cukrzyca) jest piekny, warto Go widziec:))

po pierwsze chciałam wam podziękować za wszystkie rady i ciepłe słowa.
jak narazie radzimy sobie świetnie, tzn. mocz ma odpowiednią barwę i konsystencję. to niestety, jest mój jedyny miernik, bo pasków nie mam.. a może warto je zamówić lub kupić u weterynarza? tak, żeby przez pierwszy miesiąc testować co, w jakich ilościach i jak na niego wpływa i dobrać mu jakoś optymalnie dietę?

Ja też odkryłam przez przypadek.
jako jedyny z moich szynszyli {wiadomo, zwierze stadne} miał tendencje do sikania poza klatką, zwykle za łóżkiem. Często kolor moczu był dość ciemny ale myślałam sobie, że to dlatego, że ciemnieje pod wplywem powietrza, że jak wysycha, paruje to taki właśnie przybiera kolor. W sumie powinno mnie to zaalarmować bo czytałam o tym. ale wiadomo, na różnych forach tematycznych w ogóle nie poruszało się tematu cukrzycy więc jakoś tak głupio myślałam, że jest ona tak sporadycznym przypadkiem, że raczej nie możliwe, żeby mój szynszyl miał.. któregoś dnia dopiero zaobserwowałam zmianę na oku. Myślałam, że to początek zaćmy a z zaćmą jak wiadomo, często wiąże się cukrzyca. mogę wam zresztą pokazać:
zdjęcie oczka
zdjęcie z zaznaczoną zmianą na oczku
wtedy pobrałam mocz i poszłam do weterynarza. paski stwierdziły jasno.
szukałam na zwierzęcych forach wiadomości ale nie znalazłam praktycznie nic.
W bardzo dużym stopniu mi pomogliscie.

a Tobie Monisiu, życzę jeszcze wielu lat z kosią i tego aby zaćma nie postępowała już, przy takiej opiece nie ma prawa!

Spośród pieciu zmysłów nasz wzrok uważany jest za najważniejszy, bowiem poprzez niego w większości przypadków dociera do nas 80% bodżców i sygnałów z otoczenia. Nasze oczy postrzegają obraz do góry nogami, dopiero w mózgu jest on obrabiany na to, co widzimy faktycznie, a ich kolor jest uwarunkowany ilością plamek pigmentacyjnych. Oko waży 6 gramów, w ciągu doby wydziela zazwyczaj 0,5 mln łez (przy nawilżaniu). Jest w nim 127 milionów swiatłoczułych komórek. Bardzo duże znaczenie dla naszego wzroku ma dieta ("jesteś tym, co jesz"). Ludzie, którzy często solą potrawy, są narażeni na zaćmę, a także ogólne osłabienie wzroku. Podobnie jest w diecie wegetariańskiej, gdy jest żle zbilansowana. Spożywanie dodatkowej porcji witaminy C przez wiele lat zmniejsza ryzyko zaćmy o ponad 77 %. Jak twierdzą irydolodzy pojawienie się granatowych obwódek wokół tęczówki może byc spowodowane złym krążeniem i nagromadzeniem dużej ilości toksyn w organiżmie, co z kolei prowadzi do zmęczenia i ospałości. W związku z tym zalecane są ćwiczenia co najmniej 30 minut w tygodniu, gdyż wraz z potem wydalamy z organizmu toksyny.

Witam wszystkich nowych i starych uzytkowników tego forum.sledze to forum od pewnego czasu gdyz sam posiadam lokatora ktorym jest SR w chwili obecnej jestem po przeszczepie drążącym ktory został przeprowadzony w klinice w katowicach 1,5 miesiaca temu.moj wzrok obecnie nieco sie pogorszył ale przyczyna tego pogorszenia jest katarakta czyli zacma ktora mam w oku po przeszczepie zabieg zdjecia zacmy bedzie przeprowadzony podczas zdejmowania szwow(czyli za jakis rok .pozdrawiam

Zgadzam się z Damianem. Biorąc pod uwagę Twój wiek to i tak z tego co mi wiadomo nie kwalifikujesz się do przeszczepu a za parę lat sądzę, że wejda metody przeszczepu wykonywane za granicą czy też nowe rodzaje przeszczepu wykonywane laserem i klejeniem rogówki nie szyciem. Mniej inwazyjne, szybsze i praktycznie dające niesamowite możliwości co do widzenia praktycznie idealnego po zabiegu wykluczając astygmatyzm i aberacje pooperacyjne. Co do zaćmy to zreguły jest to zaćma posterydowa czyli tak zwane zmętrnienie soczeweki wywołane sterydami, które podawane są w celu uniknięcia odrzutu przeszczepu. Tak to jest w medycynie, że lecząc jedno "psuje" się drugie

Też używałem takich kropli, lecz po jakimś czasie od zakroplenia problem znikał. Co do zaćmy nie sądziłem, że może się ona pojawiać i znikać. Mgiełka pojawiła się już kiedyś, potem długo jej nie było i teraz powróciła. Nie sądziłem, że to "zjawisko" tak fluktuuje. Zmyliło mnie także to, że mgiełka znacznie zmniejsza się w trakcie dnia. Największa jest rano. Jednak lekarze z Katowic (byłem w piątek) rozpoznali zaćmę i zapisali mnie na zabieg... bagatela pod koniec 2009 albo 10 już nie pamiętam dokładnie. Trzeba będzie się zastanowić nad zabiegiem komercyjnym.
Na razie kropię Catalin...

Przeszczep rogówki metodą drążącą. Przed operacją widzenie ok -4, -5 i stożek. Przeszczep z powodu stożka ostrego.
Opis widzenia w skrócie:
- po operacji czytanie "przez dziurkę" około 7-8 rzędów na 10. W jeden dzień więcej innym razem mniej. W domu spokojnie czytałem tym okiem telegazetę z odległości ok 3-4 metrów - tv 28".
- zdjęcie szwów po około roku, pogorszenie o 1-2 linijki. Telegazetę coraz trudniej czytać
- po ok 1,5 roku od przeszczepu zdecydowałem się na dobór szkieł okularowych (astygmatyzm) + soczewka miękka (tzw "plusowa" - była konieczna aby się nie było zbyt dużej różnicy dioptrażu na okularach, - po operacji zmieniła mi się wada z "-" na "+").
- długo nie poużywałem okularów (a potrzebne były głównie do pracy przy kompie) bo pojawiły się na oku mgły - najpierw jakieś osady wewnątrz oka - zniwelowane lekami, potem zaćma, która bardzo szybko postępowała).
- zabieg usunięcia zaćmy (ok. 2 lata po operacji przeszczepu) , włożona do oka nowa soczewka leczy nie akomodacyjna. Do dali widzę dobrze, znów czytał 6-7 linijek na 10 możliwych jak po przeszczepie... lecz teraz już bez dziurki. Niestety do bliży raczej nic nie udaje mi się przeczytać. Bezpośredni po zabiegu było z tym trochę lepiej.
- kolejny krok? W nadzieji będę próbował dobrać jakieś szkło...

PUVA
Terapia PUVA polega na naświetlaniu pacjenta długimi promieniami ultrafioletowymi (UVA - 320-400 nm, szczyt naświetlania 365 nm) po uprzednim przyjęciu leku z grupy psoralenów zwiększającego wrażliwość skóry na światło . Stąd nazwa PUVA - Psolaren Ultra-Violet A.

Psolareny podawane są pacjentowi w pastaci pigułek lub miejscowo - bezpośrednio na skórę w postaci maści i płynów. Zabiegi PUVA stosuje się 3 razy w tygodniu. By zmiany łuszczycowe ustąpiły stosuje się średnio serię ok 20 zabiegów. Metoda PUVA jest uznaną i skuteczną metodą, lubianą przez pacjentów, dzięki której często można uzyskać długotrwałą remisję, czyli ustąpienie zmian.

Terapii PUVA nie powinny stosować:
- kobiety w ciąży i karmiące piersią
- dzieci i młodzież
- osoby cierpiące na raka skóry, schorzenia wątroby, serca, nadciśnienie tętnicze
- osoby u których występuje dziedziczne uczulenie na światło słoneczne

Leczenie metodą PUVA może wiązać się z występowaniem efektów ubocznych. W przypadku doustnego przyjmowania psolarenów wspomniane efekty to złe samopoczucie fizyczne, nudności, świąd skóry i zaczerwienienie, natomiast terapia miejscowa wiąże się z mniejszymi efektami ubocznymi jednak zwiększa się ryzyko poparzenia skóry.

Zaćma (katarakta)
Leczenie PUVA wiąże się z dużym ryzykiem powstania zaćmy jeśli oczy nie są dostatecznie chronione przez 12 do 24 godzin po zabiegu. W trakcie leczenia należy bezwzględnie unikać słońca.

Zapraszam do podzielenia się swoimi doświadczeniami dotyczącymi tej metody leczenia łuszczycy.

Witam. Obecnie mam 19 lat i mam zaćmę oka lewego z niedowidzeniem od urodzenia ( wada wrodzona). W wieku 17 lat miałam przeprowadzaną diagnozę, w sprawie zakwalifikowania się do zabiegu usunięcia zaćmy. Niestety nie zostałam zakwalifikowana, gdyż mam coś więcej niż tylko zaćmę, pomijając duże niedowidzenie tego oka. Dodam jeszcze, iż jestem krótkowidzem prawe oko - 3.0 D lewe- niedowidzenie . Osobiście mam wielkie utrapienie z okularami, nie lubię ich nosić (co wcale nie znaczy, że jest mi w nich nie do twarzy chodzi mi bardziej o hmm.. zależność od nich, bez nich nic prawie nie widzę, wszystko jest rozmazane (czemu się nie dziwie przy mojej wadzie )!!!
To może wydać się dziwne.. ale chciałam zadać pytanie odnośnie operacji.. Czy można operować tylko jedno oko ? Czy jest w ogóle taka możliwość ?Powiedzmy, że z drugim daję sobie spokój.. i tak przez nie nic nie widzę, prócz światła i kolorów. Chociaż zdaję sobie sprawę, że to ,chore' oko musi być ,podtrzymywane' przez soczewkę od okularów.

Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję. Pozdrawiam

Zaćma, czyli katarakta to bezbolesna choroba oczu, polegająca na postępującym mętnieniu soczewki oka.
Jedynym objawem zaćmy jest stopniowe pogarszanie się widzenia. Chorzy na zaćmę skarżą się zwykle na zamglone widzenie, czasami na rozszczepianie się światła oraz na zaburzenia widzenia barw. Jednak osoba chora na zaćmę zawsze rozpoznaje światło oraz barwę czerwoną i zieloną. Zaćma postępuje z upływem czasu a widzenie pogarsza się coraz bardziej.

Do dziś dnia naukowcy tak naprawdę nie poznali jeszcze przyczyny tworzenia się zaćmy. Wiadomo, że przewlekły stan zapalny wnętrza oka, uraz oka, czy cukrzyca mogą doprowadzić do jej powstania, ale dlaczego rozwija się tak zwana starcza zaćma - nie wiadomo. Stąd też jedynym sposobem leczenia zaćmy było i jest operacyjne usunięcie zmętniałej soczewki z oka.

W roku 1967 prof.Kelman wprowadził metodę fakoemulsyfikacji, polegającą na rozdrobnieniu i odessaniu zmętniałej soczewki przy pomocy ultradźwięków.

Metoda fakoemulsyfikacji umożliwia operowanie zaćmy w każdym jej stadium. Operację wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych, w znieczuleniu miejscowym - podaje się krople znieczulające do worka spojówkowego. W miejsce usuniętej zaćmy wkłada się odpowiednio dobraną sztuczną soczewkę, dzięki której nie trzeba, jak dawniej, nosić grubych okularów. Co więcej np. krótkowidzowi czy dalekowidzowi tak dobiera się moc sztucznej soczewki, aby wreszcie dobrze widział w dal bez okularów! Po 3 godzinach od operacji pacjent może wrócić do domu. Przeszkodą do operacji nie jest już ani wiek pacjenta, ani większość chorób internistycznych.

Cześć.
Zabieg usunięcia zaćmy metodą fakoemulsyfikacji wykonywany jest z zastosowaniem znieczulenia miejscowego oraz środków uspokajających.
Nie jest wskazane czekanie, aż zaćma dojrzeje do stopnia, w którym oko ledwo dostrzega światło. Pomijając utratę komfortu życia (a czasami nawet utratę samodzielności), długa przerwa w "pracy oka" może pogarszać jego właściwości po operacji.

Witam

Mam wrodzoną zaćme jednego oka. Plus na badaniu kombuterowym wychodzi sfera ok 20D.
Mam 18 lat i czy po usunięciu zaćmy będe lepiej widział? Teraz z odlefłości 1m mogę określić ile ktoś palców pokazuje. Drugie oko jest prawie ok, więc patrze na wprost tylko nim. Oko z zaćmą używam gdy patrze w bok (widze, że ktoś idzie z daleka tylko obraz jest b.nieostry).
Wiem, że nikt mi nie powie, że będzie dobrze, czy źle.
Chce tylko wiedzieć czy są jakieś szanse po 18 latach, że będę w miare ostro widział?

Witam.Mam odwarstwioną siatkowke i do tego doszla zaćma i belgijscy lekarze podjeli decyzje o usunięciu zaćmy i pozniej maja zrobic operacje odwarstwienia siatkówki niewiem czu taka opcje wybrali ,nieznam na tyle języka zeby sie z nimi dogadać .Jak wiesz moze dlaczego powinno sie robic odwrotnie to prosze napisz w polsce tez lekarze mowili ze powinno sie zrobic to za jednym razem ale trzeba czekac dlugo a tu czekalem jeden dzien i teraz jak sie zagoji to ide na opracje siatkówki

Witam, zaćma wrodzona związana jest z powstawaniem zmętnień w soczewce w okresie rozwoju płodowego. Czynnikami, które powodują zaćmę mogą być infekcje przebyte przez matkę np. różyczka lub zespoły metaboliczne dziecka. Stopień zmętnienia bywa różny - od całkowitego zmętnienia, które jest wykrywane bardzo wcześnie, do pojedynczych zmętnień w warstwie jądra zarodkowego, płodowego lub kory. Nie każde zmętnienie, mimo że określone jako zaćma, wymaga interwencji chirurgicznej. Należy w przypadku rozpoznanej zaćmy wrodzonej wykonywać badania specjalistyczne zlecane przez okulistę oraz kontrolować stan narządu wzroku. Pozdrawiam

Witam jestem po operacji zaćmy mam kilka dręczących mnie pytań na które szukam wciaz odpowiedzi ale bez skutku może znajdzie sie w końcu ktos kto znajdzie dla mnie chwilę czasu i odpowie na moje pytania Tak jak już pisałam jestem po operacji zaćmy na jednym oku na drugie czekam (czy z dugim oku będzie taka sama soczewka i tez nie będę widziała do blży wszystko mam blisko rozmazane) mam 38 lat nie wiem z skad mi sie wzieła ta zaćma a mam dojś słuchania komentarzy skąd ją mam w tak młodym wieku...czy może to być pod wpływem uderzeń w głowe -czy od urodzenia sama zadaje sobie to pytanie ..Ale najbardziej mnie nurtuje pytanie co to za soczewki mi wstrzepiono i dlaczego właśnie takie na naklejce z wypisu widnieje nazwa RAYNER model 620 H pawer +22.5 D Length 12.5mm
co to jest za soczewka w dal widze jako tako ale do bliży nie .Pozatem nurtuje mnie pytanie co potem czy moge wrócić do swojej dotychczasowej pracy pracuje na magazynie ciągle sie schylam po towar nosze od 3-10 kg czasem więcej na wózkach pracuje raz w chłodni raz w cieple na hali- pakuje towar do wysyłki. czy będe musiała zrezygnować z tej pracy i przekwalifikować się .Jedna pani doktor mi powiedziała ze do końca życia nie mogę mieć wysiłku fizycznego co to znaczy co w końcu mogę a co nie PROSZE O ODPOWIEDZ

Witam, zachęcam do zapoznania się z informacjami dot. zabiegów usunięcia zaćmy w naszej klinice na naszej stronie internetowej:

http://www.mavit.com.pl/index.php?strona=zacma

zamieszczonym na niej informatorem:

http://www.mavit.com.pl/index.php?strona=zacmadod

oraz cennikiem:

http://www.mavit.com.pl/index.php?strona=cennik

Koszt zabiegu kształtuje się w granicach 3200-6000zł/jedno oko w zależności od rodzaju soczewki. Koszt ten obejmuje 3 pierwsze badania kontrolne po zabiegu: dzień po zabiegu, tydzień po zabiegu oraz 1-2 miesiące po zabiegu. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę koszt badania kwalifikacyjnego do zabiegu operacji zaćmy w cenie 400zł.

Rzadko istnieją przeciwwskazania do zabiegu usunięcia zaćmy związane z ogólnym stanem zdrowia, jako iż zabiegi usunięcia zaćmy przeprowadzane u nas w klinice są w trybie ambulatoryjnym, co nie wymaga znieczulenia ogólnego i długiej rekonwalescencji.
Każdy pacjent przed planowanym zabiegiem jest proszony o wykonanie kilku badań dodatkowych i konsultacji oraz poddawany szczegółowemu badaniu okulistycznemu. Taki tryb postępowania pozwala odpowiednio przygotować pacjenta do operacji. W przypadku wady serca niezbędne jest też zaświadczenie od kardiologa. Pozdrawiam

Witam.
Mam 29 lat i trzy wady wzroku :zaćmę i krótkowzroczność z astygmatyzmem.
Mam skierowanie na usunięcie zaćmy, ale (choć się na okulistyce za bardzo nie znam) mam wrażenie,że szczególnie w widzeniu doskwiera mi ten astygmatyzm (nie wiem jak wielki jesli chodzi o dioptrie) i wada minusowa to coś ok -2,5D do 3D na oku lewym, a ile tych doptrii jest na oku prawym to nie wiem, bo okulistka która skierowała mnie na usunięcie zaćmy nie była w stanie dobrać szkła na to oko przez tą zaćmę. -nie wiem czy to świadczy o samej okulistce, czy faktycznie o zaćmie.
Chciałabym spytać, jak te wady mają się ku sobie jesli chodzi o operację. Jaka powinna być kolejność w ich usuwaniu, -tak podejrzewam, ze zaćma pewnie pierwsza powinna byc usunięta, ale chciałbym się upewnić jak to wygląda. Czy moze będzie tak,że jak usunę zaćmę to problem krótkowzrocznosci jednocześnie zniknie ale co wtedy z astygmatyzmem?
Byłabym wdzięczna za jakąś podpowiedź kogoś kto może miał takie same problemy, albo zna sie na tym.
Z góry dziekuję

Witam, zaćma pogarsza widzenie w sposób, który utrudnia szczegółowe badanie oczu: dobór okularów, ocenę faktycznych wartości astygmatyzmu. Badaniami, które mogą pomóc w ocenie są keratometria i topografia rogówki. Badania te podpowiedzą, ile jest tzw. astygmatyzmu rogówkowego. Typowa operacja zaćmy, to wymiana soczewki własnej, przymglonej na sztuczną. Są różne typy soczewek (też z astygmatyzmem). Należy jednak wziąć pod uwagę, że operacja powoduje utratę zdolności widzenia z bliska tzw. akomodację, o ile nie decydujemy się na specjalne opcje soczewek (akomodujące, wieloogniskowe). Tych specjalnych soczewek nie wszczepia się przy znaczącym astygmatyźmie. Pozdrawiam

Doskonale widać że świnka ma jakieś białe plamki z brzegu oczka poza tym oczy świnki są bardzo szkliste . Myślę na 30% że to zaćma ponieważ moim zdaniem początki zaćmy powinny wyglądać tak , że środek oka świnki staje się bardziej bielszy. Ja praktycznie się na tym nie znam więc weterynarz doradzi ci lepiej Myślę że wszystko będzie dobrze

Co do zachowania świnki to myślę że to całkiem normalne bo Dyzio także jak chodzi po pokoju to tylko za Karmelem albo siedzi sam w kącie. Myślę że świnka ma po prostu taki charakter. Czy świnka zachowuje się tak od jakiegoś czasu czy od dawna ?

A mnie się jednak zdaje, że to jest zaćma... chociaż mogę się mylić.
Zaćmę można usunąć operacyjnie, ale czy u tak małego zwierzęcia to bardzo wątpię.
Szyszka, ta choroba dotyczy soczewki oka, więc nie może siedzieć na całym oku. Nigdy nie widziałam zaćmy zachodzącej poza źrenicę

Czyli nie pomyliłam się, to jednak zaćma
Może się zdarzyć, że wystąpi i w drugim oku. Jeśli tak - pamiętaj, żeby nie zmieniać zbytnio wystroju klatki i miejsca, w którym puszczana jest na wybieg. Świnki mają dobrze rozwinięty węch i słuch, jakoś sobie poradzi
Koszatniczki są bardzo podatne na zaćmę, nieraz słyszałam o koszatniczkach zupełnie ślepych a mimo tego doskonale sobie radzących. Tyle, że koszatniczki mają wibrysy, świnki zdaje się ich nie mają.

Z powodu zaćmy na jednym oku świnka ma mniejsze pole widzenia, przez to może stać się bardziej płochliwa. Pamiętaj więc, że zanim np. weźmiesz ją na ręce trzeba będzie się jej pokazać bądź przemawiać do niej spokojnie, żeby nie stresowała się niepotrzebnie

Czyli to jednak niestety zaćma tak jak myślałam Cieszę się jak podchodzisz to sprawy. Świnka potrzebuje teraz jeszcze więcej miłośći i opieki. Jeżeli zauważysz na drugim oku coś takiego pamiętaj by szybko udać się do weta. O ile jednak mi wiadomo są robione operacje na zaćmy. Nie wiem jak już wcześniej mówiłam czy na świnkach się da lecz może warto się popytać Jest szanasa, że da się to wyleczyć, więć sądzę, że można coś spróbować zrobić. Życzę zdrowia i szczęścia śwince i tobie. Będzie dobrze. Wierzę w to

Witam
jakiś miesiąc tremu zauważyłem u siebie pogorszenie wzroku w oku lewym.
Po wizycie u okulisty okazało się że to zaćma spowodowana zapaleniem oka.
Obejmuje także prawe oko, ale że zaćma jest we wczesnym stadium i chyba miałem trochę pecha w lewym powstała akurat w osi widzenia i trochę się mi wszystko rozmazuje.

Z tego co mi dr wytłumaczył jest to zaćma podtorebkowa tylna. Twierdzi także, że nawet wczesne stadium zaćmy jest nieodwracalne. Jedyne co mi przepisał to kilka kropel na zatrzymanie zaćmy i opanowanie zapalenia (niesterydowe)

Czy żywienie optymalne (lub jakaś inna dieta) może pomóc w zwalczeniu tej choroby?
Jedyne co znalazłem na forum to leczenie zaćmy starczej.
Dodam że mam 23 lata i zaćma informatykowi nie służy

więc tak moi drodzy nie wiem jak gdzie indziej w Polsce, ale w moim mieści jest tak, że pacjent najpierw czeka sobie około 3 lat na wspomnianą operację usunięcia zaćmy, jak juz dojdzie do owego szczęśliwego dnia to najpierw są wykonywane badania czy nie ma żadnych p/ wskazań do wykonania operacji, np. cukrzyca i wysokie poziomy cukrów, jeśli wszystko jest ok, to anestezjolog kwalifikuje pacjenta do zabiegu, jeśli nie to niestety trzeba wyeliminować przeszkodę. W przypadku pozytywnej kwalifikacji pacjent trafia na drugi dzień na blok operacyjny gdzie spędza około 0,5 godziny, gdzie lekarz usuwa zaćmę a następnie wszczepia soczewkę (są 2 metody: 1. wszczepia się soczewkę a następnie zakłada kilka szwów, które są ściągane po 10 tygodniach; 2 metoda. soczewka jest wszczepiana metodą fakoemulsyfikacji i nie ma żadnych szwów- o metodzie decyduje lekarz, gdyż nie każdemu można wykonać tą samą metodą ) Jeśli nie ma żadnych powikłań to pacjent jest wypisywany do domu na następny dzień i dostaje receptę na kropelki i zalecenia co wolno, a czego nie, np. nie wolno dźwigać ciężkich przedmiotów.
W skrócie:
1 dzień - przyjęcie do szpitala i wykonanie niezbędnych badań
2 dzień - operacja usunięcia zaćmy
3 dzień - powrót pacjenta do domu.

Chyba o niczym nie zapomniałam

Gwoli ścisłości pracowałam na oddziale okulistycznym

moja mama miała oprowane jedno oko w roku 2008 e lutym a w 2009 roku w lutym będzie miała drugie (prywatna klinika w Lublinie pokryte z NFZ)

leży się w szpitalu 3 do 4 dni max. 5
dzień wczesniej przyjmują i robią badania (mama ma cukrzycę) w drugim dniu zabieg (to nie operacja) i 2 dni na dojście do siebie

BARDZO WAŻNE przy wyjściu ze szpitala trzeba mieć ciemne przeciwsłoneczne okulary (nie mogą dotykać rzęs) nosi się je ok m-c po zabiegu (oczy są wrazliwe na światło słoneczne + to odbite np. od śniegu)

zabieg jest zawsze 1 oko i min po 6 m-cach jesli nic się nie dzieje drugie oko

nacięcie ok 2-3 mm (jest zaćma miękka i twarda - wychodzi to podczas zabiegu) w przypadku zaćmy twardej (mama miała taką na pierwszym oku z drugim się koaże) mimo zastrzyków ze znieczuleniem boli jak "zdrapują" (mama to twarda sztuka nie wrazliwa na ból)

po zabiegu nie mozna przek min. 1 m-c zalać oka wodą i niczym innym (mam zalała jak myła włosy na szczęście ok 1,5 tyg po zabiegu i na szczypaniu oka się zakończyło - okluista sprawdził) nie można spać na stronie po której było operowane oko, nie można się schylać

zaćma może sie odrodzić po kilku latach od zabiegu i wtedy znowu zabieg

do 6 m-cy unikać dźwigania ciężkich przedmiotów

zawsze wszczepują soczewkę bo Twoja się juz do niczego nie nadaje - pod wpływem cisnienia oka soczeka ta noa odwija się i zatyka otwór nacięcia

moja mama na pierwszy zabieg czekałam 6 m-cy a drugi 12 m-cy

1) http://www.myszy.net/choroby.htm

"Przyczyny: zapalenie spojówek, urazy mechaniczne gałek ocznych (bezpośredni kontakt z ostrym przedmiotem, np. drzazga z gałęzi lub nawet ostry kłos siana), zaćma;
Objawy: Załzawione oczy, zaropiałe, w przypadku zaćmy na oku pojawia się jasna, mleczna plama wyraźniejsza wraz z upływem czasu, wzrok pogarsza się;
Postępowanie: natychmiastowy kontakt z weterynarzem, który na podstaiwe badania wykluczy lub potwierdzi rodzaj przypadłości i zapisze odpowiedni specyfik. Szybka interwencja lekarska może uratować oko myszy. Zaćma występuje raczej u starszych osobników i nie leczy sie jej." <-- źródło: Myszy Agnieszka Zas

Trochę odświeżę temat...
Przeglądałam sobie ostatnio blogi na onecie i na jednym z nich tekst był jakiś taki... znajomy (przed kupnem myszki przestudiowałam całą stronę kat )
http://myszkizool.blog.onet.pl/
Na tym blogu jest cała masa fragmentów z tej strony i nigdzie nie jest wspomniane, że kopiowała...

Do najczęstszych problemów z oczami nalezy zapalenie spojówek, zacma oraz uszkodzenia mechaniczne. Jesli sa one załzawione, zaropiałe nalezy natychmiast udac się do specjalisty. W przypadku zacmy zetkniemy się ze stopniowym pogarszaniem wzroku objawiajacym się mleczną plama, z upływem czasu staje się ona wyrazniejsza. Choroba ta występuje u starszych osobników i nie jest leczona

Identyczny tekst znajduje się na stronce kat - http://www.myszy.net/choroby.htm

T. właśnie wrócił od Garncarza - ja siedzę znów w pracy - i oto co się okazało:
Roger ma zaćmę pourazową (zapewne jeszcze po wypadku u poprzedniego właściciela)na szczęście na jednym wyłącznie oku także widzieć będzie, ale za to Rufus ma guza. Do tego ma pocżatki zaćmy obuocznej najprawdopodobniej na skutek cukrzycy lub niewydolności nerek (badania zrobię jutro). Tak więc Rufus w przeciągu kilku najbliższych tygodni zaniewidzi całkiem. Do tego Garncarz stwierdził, że być może nie uda się mu wyciąć guza, jeśli ww. choroby posiada (zbyt duże ryzyko operacyjne). No i że nie bedzie przysparzał cierpienia umierającemu.

Rewelacja.

Informacja ogólna: fretkom zaćma nie jest zdejmowana ze względów technicznych - nie istnieją wystarczająco małe narzędzia chirurgiczne.

No więc byłam dziś u okulisty (żeby było ciekawiej - to bratowa Tomcia, naszego Nieśmiertelnego, który nie pisze). Mam zmniejszonąÂ moc soczewek i wrażenie jakbym prawym okiem gorzej widziała, ale może być to efekt zbyt mocnych soczewek. Na razie trochę muszę się przyzwyczaić, ale liczę, że będzie OK. No i zrobię sobie przy okazji okulary, tak by mieć awaryjnie.
Zaćmy na szczęście nie mam :D Choć po tylu latach sterydów nie byłoby to dziwne.

Jacku - tak, badanie dna oka wykryje zaćmę.

wyglada mi to na zacme posterydowa:-(


Nie chce mi sie wierzyć, że w rok po przeszczepie można mieć objawy zaćmy posterydowej, ale cóż każdy organizm jest inny i inaczej na leki reaguje. Wykluczyć takiej możliwości chyba nie można. Musisz się pocieszać tym, że choroba jest uleczalna i nie grozi slepotą.

A. das Mortes napisał

> zniewieściały "zwolennik MLK" uznaje za >awangardę i stawia na równi z MLK >("przyganiał kocioł garnkowi") portal >internetowy "Dyktatura Proletariatu"?

Dyktatura Proletariatu jak zwykle nic nie rozumie. Oczywiście, że nie uznaję jej za awangardę ani nie stawiam na równi z MLK.

>Zgodnie z waszą wykładnią wciąż "wleczemy >się w ogonie burżuazji" itp.

Bo się wleczecie, i nic na to nie poradzę.

> nigdy nie byliśmy członkami żadnej partii. >Grupki polityczne za takie nie mogą przecież >uchodzić.

No właśnie. Trzeba być skończonym mieńszewikiem, żeby wykazywać tak pobłażliwy stosunek do własnych błędów i porażek, do tego zasłaniając się bezpartyjnością.

>Międzynarodowa Liga Komunistyczna, jak sama >nazwa wskazuje, chce uchodzić, mieni się, >ba, zaklina, że jest jedyną prawdziwą >awangardą, wręcz światową awangardą. Obecna >jest również na Ukrainie. A zatem, chce czy >nie chce ponosić odpowiedzialności? A tak >swoją drogą, podobno z perspektywy MLK to >nas nawet nie widać.

Znowu ta sama szkoła falsyfikacji... Za Ukrainę nie, bo na Ukrainie MLK jest nieobecna - została z niej wypędzona przez antyrobotniczy reżim Kuczmy (obecnie Kuczmy/Janukowycza), tak samo jak i z Federacji Rosyjskiej przez równie antyrobotniczy reżim Jelcyna/Putina. A jeśli Dyktatura Proletariatu o tym nie wiedziała, to teraz niech ma jeszcze jeden powód więcej, by pałać do tych reżimów nieodwzajemnioną miłością. Dyktatury Proletariatu istotnie nie widać nawet z perspektywy MLK, tym bardziej więc nie widać jej z Konczej Zaspy ani z Kremla. Widać zaćmy nie ma im kto wyleczyć, odkąd Fiodorowa zabili.

Zaćma nie boli, a świnki doskonale sobie radzą bez wzroku. Druga z moich świnek nie ma w ogóle jednego oka, a na drugim bielmo i jest sprytniejsza od pozostałych. Miałam też świnkę Pruszka [*] który miał jaskrę (oko było bardzo powiększone, duże ciśnienie w oku) i to było o wiele gorsze od zaćmy.
Wydaje mi się, że nie byłoby sensu operować świnki na zaćmę, za duże ryzyko z narkozą, a zagrożenia dla życia przy zaćmie nie ma.

ej ta szarawa plamka zaciekawie nie brzmi;/ a jesli to na oku to koniecznie wezwij weta bo to moga byc objawy zacmy wiem bo Zefir ma zacme i ma szarawo-niebieski plamki na oku

Chciałbym się dowiedzieć jak najwięciej na temat ZAĆMY, jak ją leczyć dieta?
Jestem na diecie optymalnej 6 lat i wzrok się pogarsza.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

W Warszawie przeprowadzono dwie pierwsze w naszym kraju operacje wszczepienia sztucznej soczewki torycznej, która pozwala leczyć zaćmę i jednocześnie korygować astygmatyzm.

Zaćma (cataracta) to zmętnienie soczewki oka, które najpierw utrudnia, a później uniemożliwia widzenie. Zaćma pojawia się w jednym lub obu oczach u 40 procent osób po 75. roku życia, może też być skutkiem urazu czy zaburzeń genetycznych.

Leczenie zaćmy polega na usunięciu zmętniałej soczewki i wstawieniu w jej miejsce plastikowej protezy. W rogówce oka robi się niewielkie otworki, ultradźwiękowo rozdrabnia i usuwa zmętniałą soczewkę, a następnie wprowadza zwiniętą w rulonik sztuczną soczewkę i pacjent może wrócić do normalnego życia. To jedna z najczęściej przeprowadzanych operacji okulistycznych i bardzo rzadko się nie udaje.

Wbrew pozorom zastępujący soczewkę implant nie powinien być całkowicie przezroczysty, lecz - jak w zdrowym oku - żółtawy. Dzięki temu lepiej chroni komórki barwnikowe siatkówki przed szkodliwym wpływem światła niebieskiego i nadfioletu. Sztuczne soczewki wszczepiane do oka wymagają okularów, jeśli osoba której je wszczepiono chce na przykład czytać. Nowsze osiągnięcie to soczewki pseudoakomodacyjne. Dzięki dyfrakcji światła na wykonanych na powierzchni soczewki koncentrycznych rowkach o zróżnicowanej głębokości, jej środek pozwala widzieć przedmioty bliskie, a części boczne - obiekty położone daleko. Mózg zwykle dobrze sobie radzi z "przełączaniem" obrazów - pacjent po prostu widzi ostro to, na co patrzy i nie potrzebuje okularów ani do czytania, ani do jazdy samochodem.

Bardziej skomplikowane jest leczenie około 40 procent chorych na zaćmę, którzy z powodu zniekształconej rogówki mają astygmatyzm - widziane przez nich obrazy nie są ostre, bo rogówka nie jest wycinkiem sfery. Dotychczas musieli albo nosić okulary o szkłach w kształcie wycinka walca, albo poddać się laserowej korekcji rogówki. Teraz wprowadzono wszczepiane do oka akrylowe soczewki o kształcie torycznym - mają kształt taki, jak stycznie odkrojony wycinek obarzanka (geometrycznie rzecz biorąc-torusa). Soczewkę dobiera się dzięki odpowiedniej "mapie" kształtu rogówki pacjenta, a podczas operacji ustawia ją tak, by dokładnie korygowała kształt rogówki.

Obie przeprowadzone przez prof. Jerzego Szaflika (specjalistę krajowego w dziedzinie okulistyki) operacje zakończyły się powodzeniem. Pacjentki czują się dobrze, a poprawa widzenia była natychmiastowa.

naukawpolsce.pap.pl

Czy zastosowanie soczewek pseudoakomodacyjnych będzie nadzieją dla wszystkich chorych z wadami wzroku ? (źródło: onet.pl)

Soczewka toryczna leczy zaćmę i astygmatyzm

W Warszawie przeprowadzono dwie pierwsze w naszym kraju operacje wszczepienia sztucznej soczewki torycznej, która pozwala leczyć zaćmę i jednocześnie korygować astygmatyzm.

Zaćma (cataracta) to zmętnienie soczewki oka, które najpierw utrudnia, a później uniemożliwia widzenie. Zaćma pojawia się w jednym lub obu oczach u 40 procent osób po 75. roku życia, może też być skutkiem urazu czy zaburzeń genetycznych. Leczenie zaćmy polega na usunięciu zmętniałej soczewki i wstawieniu w jej miejsce plastikowej protezy. W rogówce oka robi się niewielkie otworki, ultradźwiękowo rozdrabnia i usuwa zmętniałą soczewkę, a następnie wprowadza zwiniętą w rulonik sztuczną soczewkę i pacjent może wrócić do normalnego życia. To jedna z najczęściej przeprowadzanych operacji okulistycznych i bardzo rzadko się nie udaje.

Wbrew pozorom zastępujący soczewkę implant nie powinien być całkowicie przezroczysty, lecz - jak w zdrowym oku - żółtawy. Dzięki temu lepiej chroni komórki barwnikowe siatkówki przed szkodliwym wpływem światła niebieskiego i nadfioletu. Sztuczne soczewki wszczepiane do oka wymagają okularów, jeśli osoba której je wszczepiono chce na przykład czytać. Nowsze osiągnięcie to soczewki pseudoakomodacyjne. Dzięki dyfrakcji światła na wykonanych na powierzchni soczewki koncentrycznych rowkach o zróżnicowanej głębokości, jej środek pozwala widzieć przedmioty bliskie, a części boczne - obiekty położone daleko. Mózg zwykle dobrze sobie radzi z "przełączaniem" obrazów - pacjent po prostu widzi ostro to, na co patrzy i nie potrzebuje okularów ani do czytania, ani do jazdy samochodem.

Bardziej skomplikowane jest leczenie około 40 procent chorych na zaćmę, którzy z powodu zniekształconej rogówki mają astygmatyzm - widziane przez nich obrazy nie są ostre, bo rogówka nie jest wycinkiem sfery. Dotychczas musieli albo nosić okulary o szkłach w kształcie wycinka walca, albo poddać się laserowej korekcji rogówki. Teraz wprowadzono wszczepiane do oka akrylowe soczewki o kształcie torycznym - mają kształt taki, jak stycznie odkrojony wycinek obarzanka (geometrycznie rzecz biorąc-torusa). Soczewkę dobiera się dzięki odpowiedniej "mapie" kształtu rogówki pacjenta, a podczas operacji ustawia ją tak, by dokładnie korygowała kształt rogówki.

Obie przeprowadzone przez prof. Jerzego Szaflika (specjalistę krajowego w dziedzinie okulistyki) operacje zakończyły się powodzeniem. Pacjentki czują się dobrze, a poprawa widzenia była natychmiastowa.

mozna spowolnic postep zacmy i to znacznie

Z tego co wiem, to zaćmę można zoperować.

Zaćma jest to zmętnienie soczewki oka, które w różnym stopniu może upośledzać ostrość widzenia. W zdrowym oku soczewka jest całkowicie przeźroczysta. Pojawiające się zmętnienia stanowią przeszkodę dla prawidłowego widzenia. Sytuację taką można porównać do patrzenia przez mocno zabrudzoną szybę. Pierwszym objawem zaćmy może być widzenie "jak przez mgłę"- niektóre osoby zaczynają wtedy :często przecierać swoje okulary, sądząc, że przyczyną są brudne szkła. Sygnałem świadczącym o początkach zaćmy może być też konieczność częstej zmiany okularów, lub problemy z dobraniem odpowiedniej korekcji wady wzroku. Aktualnie nie istnieje żaden lek zapobiegający lub leczący zaćmę. Jedyną metodą przywrócenia prawidłowego widzenia jest chirurgiczne usunięcie zaćmy i wszczepienie soczewki.
Istnieją różne modele soczewek. Najdoskonalsze są soczewki AcrySof® ReSTOR®. Soczewka ReSTOR® jest "soczewką pseudoakomodacyjną", czyli naśladującą normalne zachowanie zdrowego, prawidłowo funkcjonującego oka. Została zaprojektowana w unikatowy sposób, tak aby poprawiać widzenie na każdą odległość, czyli z bliska, z daleka i odległości pośrednie. Daje pacjentom z zaćmą szansę na życie bez okularów. To tak, jakby wszczepić nowe, młode oczy. Z soczewkami Restor można swobodnie czytać książki, pracować przy komputerze, prowadzić samochód w dzień czy w nocy, a także uprawiać sport (np. jazdę na rowerze, na nartach czy surfing). Oprócz obecnego dziś standardowo we wszystkich soczewkach filtra UV, soczewki te posiadają właściwości filtrujące niebieską część widma światła uważaną za jeden z głównych czynników przyczyniających się do zmian degeneracyjnych siatkówki oka. Kolor i właściwości filtrujące światło soczewki AcrySof ® ReSTOR ® są zbliżone do naturalnej soczewki ludzkiej w wieku około 30 lat.
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich ma zaćmę - zainteresuj się najnowszą metodą jej usuwania. Więcej dowiesz się na stronie acrysofrestor.pl

Jeszcze donosze uprzejmie, ze Judy ma zdrowe oczy - lekka zacma starcza w prawym oku. Lewe oko - niewielkie maloocze - dlatego jest ono mniejsze i inaczej pracuje. Ale nie jest to zaden problem i ono nie ma zacmy.

kasia do starosci jeszcze zdaża ci zacme usunąc a reszta wroci do jako takkiej normy , ja zawsze tak mysle , za kilka dni klojena ocena wiedznia oraz postępu zacmy, a sama widzę ze jest gorzej , ale potem będe widziec tylko to co sama zechce czyli to co piekne i o to chodzi

Witam. Jeśli chodzi o czas oczekiwania na zabieg usuwania zaćmy, to nie jest aż tak długo. Zazwyczaj czeka się około 1 roku, z tym , ze sa też ośrodki (sprawdzone), gdzie na zabieg czeka się do 3 miesięcy. Problem jest jeden - nie wszystkie ośrodki podejmuja się wykonania zabiegu przy różnych współistniejacych chorobach. Jesli zas chodzi o postęp choroby, to jest on bardzo różny. Ja na przykład miałam stwierdzona zaćmę w zeszłym roku we wrześniu, a w listopadzie pogorszyło mi się jeszcze o około 50%. Nie mogłam więc zbyt długo czekac, bo robiłam się slepa jak kret. ( dodam, ze juz od dłuższego czasu jestem na dawce encortonu 5 mg, więc naprawdę niewiele, a mimo to dopadłomnie to szczęscie). No i zaczęłam się orientować po ośrodkach, ale jak na mój gust, zbyt długo musiałam czekać, albo nie podejmowali się robić oczu w moim przypadku ( choroba Takayasu i piękne nadciśnienie tetnicze, martwe 2 płaty płuca prawego i przemijające zaburzenia ukrwienia mózgowego). Po kumotersku - jestem farmaceutką, przyjęli mnie do Siedlec, gdzie pan profesor wykonał zabieg - 18 grudnia zeszłego roku. No i było by fajnie, ale nie widziałam. Mówili że to obrzek rogówki, że przejdzie.. Wierzyłam im, az w końcu się zdenerwowałam, bo oko operowane prawie oślepło, drugie ślepło sobie dalej od zaćmy. Poszłam na wizytę prywatną, do pana profesora z Lublina. No i wiem, że sknocili mi, w sumie prosty zabieg - nie do odwrócenia. Pan profesor Gerkowicz mimo to zoperował mi drugie oko ( 29 maja), a w przyszłym tygodniu będe miała przeszczep rogówki. U mnie to trochę nietypowo teraz wyglada, bo normalnie na przeszczep rogówki czeka się sporo - nawet i 2 lata( wszystko zależy od dawców, czyli niestety od osób zmarłych), ale w moim przypadku wwszyscy lekarze byli wzburzeni, że tak mi zepsuto oko, więc pominięto nieco ta kolejkę. Mam nadzieję że wrócę do jako - takiego stanu, bo sporo mi to pokomplikowało zycie. Do tej pory (do grudnia) pracowałam, ale od tego feralnego zabiegu, z powodu mojej postępującej slepoty, niestety jestem na zwolnieniu. Okres zwolnienia juz się skończył, teraz czekam na komisję na świadczenie rehabilitacyjne. O rencie jeszcze nie chce słyszeć......Mimo wszystko, od czasu do czasu chodze do pracy i pomagam kolezankom, staram się życ w miare normalnie ( chociaż zawsze byłam aktywna, a teraz z przymusu po zabiegu, no i zaraz po przeszepie rogówki , gdzie ograniczenia sa jeszcze większe - musze się mocno ograniczyć). Ale nie daje się, czasem mam okres załamania, z tym że staram się usmiechac nawet przez łzy, i to pomaga - sama mina nastraja człowieka optymistycznie!!!!! Najważniejsze to nie poddawać się - wam też życzę duuuużo zdrowia, radości i ogromnej dawki optymizmu

Ja zdaję sobie sprawę z tego że nie wiecie komu wierzyć ale możecie poczytać forum o goldenach ja tam praktycznie wszystko od a do z opisałam:)

my skoro w końcu wiemy co mu jest oczywiście postaramy się zrobić wszystko co będziemy mogli, chciałabym jednak żebyście mi uwierzyli że lekarz który teraz leczy maksia może nie jest okulistą ale naprawdę jest bardzo dobry i już wiele nam pomógł chciałabym najpierw poznać jego zdanie na ten temat jeśli powie żebyśmy pojechali do wroc to cos wykombinujemy i pojedziemy. póki co leki pomagają więc może konsultacje i operacja nie będą konieczne

z resztą mamy ważniejszy problem bo guz o którym pisałam bardzo zaniepokoił lekarza i został wysłany na badania histopatologiczne żeby się upewnić czy zmiana ta nie ma charakteru nowotworowego.

wracając do oczek my biorąc go byliśmy przygotowani że on nie będzie widział i wszyscy dobrze sobie z tym radzimy. maksiula ma u nas dobrze dbamy o niego, kapiemy, szczepimy kochamy itd (jak go wzięlismy od magdy wyglądał jak stara wyczesana szczotka ) jest wesoły, my się nim opiekujemy on nami również ma swoich kolegów lubi się z nimi bawić
ja myślę że teraz ani jemu ani nam to nie przeszkadza ale byłoby super jakby widział

aha i doktor powiedział że w tej chwili (ze względu na wcześniejsze zaniedbanie)jeśli byłaby mowa o widzeniu to jedynie czy jest ciemno czy jasno...

p.s żeby była ścisłość magda powiedziała nam że dr kiełbowicz może mu zoperować oko (cały czas była mowa o bielmie i zaćmie, nie o odklejaniu siatkówki tam rzekomo było odbarwienie od leków)jednak my poszliśmy do lekarza w krakowie i dr powiedział że tam nie ma zaćmy i dr kiełbowicz nie ma tam czego operować jaskrę operuje się tylko u ludzi i są jakieś eksperymenty w anglii

moniczka dnia Czw 23:41, 24 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy

nie ma zaćmy tylko jest slepa a na drugim jej sie robi zacma ato ze jest niebieskie to sobie moze by....szalom tez mial

Zaćma pourazowa jest to zmętnienie soczewki oka upośledzające ostrość widzenia, które jest następstwem urazów gałki ocznej (tępych lub penetrujących). Zaćma pourazowa najczęściej występuje u osób uprawiających sporty. Dlatego warto wiedzieć, że ta choroba nie oznacza konieczności zaprzestania treningów i aktywności fizycznej.
W zdrowym oku soczewka jest całkowicie przeźroczysta. Pojawiające się zmętnienia stanowią przeszkodę dla prawidłowego widzenia. Sytuację taką można porównać do patrzenia przez mocno zabrudzoną szybę. Pierwszym objawem zaćmy może być widzenie "jak przez mgłę"- niektóre osoby zaczynają wtedy :często przecierać swoje okulary, sądząc, że przyczyną są brudne szkła. Sygnałem świadczącym o początkach zaćmy może być też konieczność częstej zmiany okularów, lub problemy z dobraniem odpowiedniej korekcji wady wzroku. Aktualnie nie istnieje żaden lek zapobiegający lub leczący zaćmę. Jedyną metodą przywrócenia prawidłowego widzenia jest chirurgiczne usunięcie zaćmy i wszczepienie soczewki.
Istnieją różne modele soczewek. Najdoskonalsze są soczewki AcrySof® ReSTOR®. Soczewka ReSTOR® jest "soczewką pseudoakomodacyjną", czyli naśladującą normalne zachowanie zdrowego, prawidłowo funkcjonującego oka. Została zaprojektowana w unikatowy sposób, tak aby poprawiać widzenie na każdą odległość, czyli z bliska, z daleka i odległości pośrednie. Daje pacjentom z zaćmą szansę na życie bez okularów. To tak, jakby wszczepić nowe, młode oczy. Z soczewkami Restor można swobodnie pracować przy komputerze, prowadzić samochód w dzień czy w nocy, a także uprawiać sport (np. jazdę na rowerze, na nartach czy surfing). Oprócz obecnego dziś standardowo we wszystkich soczewkach filtra UV, soczewki te posiadają właściwości filtrujące niebieską część widma światła uważaną za jeden z głównych czynników przyczyniających się do zmian degeneracyjnych siatkówki oka. Kolor i właściwości filtrujące światło soczewki AcrySof ® ReSTOR ® są zbliżone do naturalnej soczewki ludzkiej w wieku około 30 lat.
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich ma zaćmę - zainteresuj się najnowszą metodą jej usuwania. Więcej dowiesz się na stronie acrysofrestor.pl

Mam pytanie: czy ktokolwiek słyszał o weterynarzu w Warszawie który zajmuje się leczeniem zaćmy? Może ktoś kto przeprowadza zabiegi (tak jak dr Zajączkowski z WROCŁAWIA) Bardzo proszę o pomoc. Nie wiem czy uda mi sie pokonać zaćmę u mojej Zuzi samą dietą....

Ja zaczynałam w wieku 27 lat, na badaniach okresowych miałam + 0,25 na każdym oku i cukier ponad 400 jak to bywa na początku, po szpiatalu i rocznym życiu z insuliną, wzrok mi się zatrzymał na -1,5 (lewe oko) i - 1 (prawe). Po sześciu latach mam początk zaćmy, okulary do szuflady, wzrok bliski idealnemu (to przez zaćmę). Moja rada po 6 latach chorowania, NIE WIERZ LEKARZOM, TWIERDZĄCYM ŻE JESTEŚ DOBRZE PROWADZĄCYM SIĘ PACJENTEM I KTÓRZY CHĘTNIE I SZYBKO PRZESTAJĄ SIĘ TOBĄ PRZEJMOWAĆ JEŚLI MASZ DOBRE WYNIKI LOKALNIE. Najważniejsze jest to co Ty wiesz o swojej chorobie, a tak naprawdę nie wiesz nic bez wyników badań. Oklista - co najmniej 2 razy w roku, badanie dna oka - raz w roku, skierowanie wydaje diabetolog, ponadto wszystkie badania jakie może Ci zlecić diabetolog przynajmniej raz w roku, hemoglobina glikolizowana - powinna być co trzy miesiące, zalezy do kogo trafisz na leczenie, ale bezwzględnie żadaj badań!, musisz dbać o nerki, nie wiem jak się to badanie nazywa, ale robi się je z dobowej zbiórki moczu, raz w roku rzekomo że, ja miałam dwukrotnie, raz na początku choroby, powiedzmy 5 lat temu i drugi raz jak okulista postawił diagnozę - zaćma. Wtedy sobie Pani diabetolog przypomniała, że po 1,5 roku powinna mi dać skierowanie na hemoglobinę glikolizowaną i parę innych badań. Dostałam hurtem wszystko i przyczepiła się do wszystkiego, łącznie z ilością moczu w dobowej zbiórce moczu! Za łatwo dałam się odstawić, teraz mam postawę roszczeniową i będę wymagać wszystkich badań, które należy zlecać osobie z moją chorobą. Ale już u innego lekarza, do poprzedniej Pani Diabetolog straciłam zaufanie. Gdyby nie te problemy z oczami, gdyby nie to, że mi się wzrok poprawił, co sama zauważyłam, bo lekarz nie raczył mnie zbadać, bo wiecie jest kolejka 3 miesięczna, jest limit badań, a ja jestem młoda i pewnie chcę zwolnienie. Było minęło. Moja rada, przyjmij postawę roszczeniową, zapytaj się diabetologa jakie badania literatura specjalistyczna zaleca dla osób chorych na cukrzycę i jak często. Zapisz odpowiedź, zaznacz w kalendarzu i mów lekarzowi przy zbliżającym się terminie, Panie Doktorze proszę o skierowanie na ............ bo raz w ......... powinnam mieć takie badanie. Nie daj się przekonać, że nie jest Ci to potrzebne, wszystko jest Ci potrzebne, bo się ockniesz przypadkiem za pare lat z powikłaniami, na które nic nie wskazywało

[ Dodano: 28 Lis 2005 10:39 ]

Zaćma u ptaków.

Zaćma jest spowodowana zmętnieniem soczewki oka. Światło, które dochodzi do siatkówki jest zamazane i zniekształcone. Zaćmę można porównać do patrzenia przez matowe, zaparowane lub zabrudzone okno.
Najczęstszymi objawami zaćmy są:

-zamglenie widzenia
-wrażliwość na światło
-pogorszenie widzenia przy słabym oświetleniu
-dwojenie obrazu w jednym oku
-matowe widzenie barw
Zaćmę można usunąć chirurgicznie, nie zależnie od wieku i wielkości ptaka. Jest to jednak kosztowny zabiego i istnieje ryzyko upośledzenie widzenia, które przeszkadza w codziennym prawidłowym funkcjonowaniu. Należy się zatem czasem głęboko zastanowić czy wogóle jest to dobre rozwiązanie. Napewno należy dążyć do tego, by objaw ten nie wystąpił po przez odpowiednie dbanie o pupili. Często wynikiem sa tu różne urazy, skaleczenia, zadraśnięcia po walkach, ukłucia o coś, zapalenia spojówek nie leczone.
Zaćma rozwija się z różną szybkością u poszczególnych osobników. Zmiany zaćmowe nie muszą też pojawiać się symetrycznie w obu oczach.

Nie ma skutecznych leków przeciwko zaćmie. Można stosować tutaj Dicortineff w maści jak i kroplach. Pomóc może jedynie przy jakiś podrażnieniach, lekkich infekcjach.

Widok soczewki prawidłowej i zmętniałej

U ptaków często jako pierwszą oznakę, można zauważyć mocne wysieki i łzawienie oczu, póżniej następujące zmętnienie gałki ocznej zachodzące bielmem.

http://www.goldenretrieve...i/katarakta.jpg

no niestety tyle sie czeka na zdjecie zacmy w katowicach ale i tak jest to ponoc jeden z krotszych czasow oczekiwania.mi stozek troszke pomogł w czekaniu bo zrobia mi zacme przy zdjeciu szwow upieka dwie owce na jednym ogniu

Witam
Mam 42 lata, jestem pół roku po operacji zaćmy w prawym oku, przed operacją nie przeprowadzono ze mną żadnego wywiadu na temat wykonywanego zawodu lub jakichkolwiek oczekiwań związanych z jakością wykonywanego zabiegu ani rodzaju wszczepianej soczewki, ponieważ zgłosiłam się do prywatnego gabinetu, a operację miałam wykonywaną w prywatnej klinice znanej i polecanej w całej Polsce nie podejrzewałam że może mnie spotkać jakaś niespodzinka w tym temacie wczesniej nie miałam żadnych kłopotów ze wzrokiem. Po prostu oczekiwałam usługi na dobrym poziomie. Niestety człowiek uczy się boleśnie na swoich błędach. Po operacji pojawiły się komplikacje, wokół żródeł światła świecące migające kręgi, przesunięcie jakby podwojenie np. białych liter na czarnym tle. Jestem grafikiem i osobą młodą, aktywną życiowo więc owe efekty bardzo mnie zaskoczyły. Zgłosiłam się na konsultacje do innego lekarza i pokazując mu kartę szpitalną dowiedziałam się że wszczepiono mi "jakąś" wegierską soczewkę (Medicontur), która jest bardzo tanią soczewką i wszczepiano ją 15 lat temu. Byłam najpierw w szoku, potem załamana. Lekarz który wykonał zabieg nie przyjmuje reklamacji twierdząc że rodzaj soczewki nie ma nic do rzeczy. Ostatecznie zwróciłam mu uwagę, że mam bardzo szerokie źrenice, i to ostatecznie zostało uznane za przyczynę moich dolegliwości. Dodatkowo dowiedziałam się, że jeśli zoperuję drugie oko na zaćmę dolegliwości będą takie same to był gwóżdź do trumny. Pomijam już podejście samego lekarza i jego sposób rozmowy z pacjentem, ale czy faktycznie czkają mnie tak fatalne prognozy, dlaczego nie zauważono mojej szerokiej żrenicy przed operacją, dlaczego wszczepiono mi taką soczewkę a nie inną nie uprzedając mnie o tym. Czytałam wypowiedź kogoś kto miał podobne objawy do moich i okazało się, że mylnie dobrano mu soczewkę za małą do średnicy źrenicy i że mu tą soczewkę wymieniono i objawy ustąpiły.
Czy faktycznie nie można było wybrać lepszej soczewki tak jak twierdzi lekarz teraz po fakcie? Konsultowałam się z innym specjalistą mówi że można dzisiaj zapobiec w dużym stopniu takim objawom przeprowadzając operację w inny sposób. Martwię się o drugie oko, czy wtrzymam te wszystkie migotania jeśli faktycznie w moim przypadku nie da się nic więcej zrobić?
proszę o poradę Hanna z Łodzi

Mając odwarstwioną siatkówkę można przejść zabieg usunięcia zaćmy?
Czy czy można zahamować lub cofnąć samoistnie zaćmę (co można zrobić w tym kierunku)?

Witam, zaćmy nie można zahamować, ani cofnąć. Leczy się ją jedynie operacyjnie.
Mając odwarstwioną siatkówke i zaćmę powinno się poddać zabiegowi jednoczesnego usunięcia zaćmy i operacji odwarstwionej siatkówki. Pozdrawiam

Gdzie mogę najbliżej Gorzowa Wlkp. usunąć zaćmę i jakie są tego koszty (prywatnie z dofinansowaniem kasy chorych) ?

Witam.
U mojej babci zdiagnozowano ostatnio zaćmę, nie jest ona zaawansowana ale ona chce zrobić jak najszybciej zabieg. Lepiej pewnie sie nie śpieszyć jeśli nie ma jeszcze aż tak bardzo zmętniałej soczewki.

Znalazłem kliniki gdzie można przeprowadzić zabieg usuwania zaćmy. Nie wiem gdzie najlepiej sie udać w okolicach Katowic. Nie ma zbyt wiele informacji o tych klinikach w internecie, mało opinii. Babcia chciała by najlepiej mieć zabieg częściowo refundowany ale nie wiem czy wtedy będzie dobrze zrobiony bo państwowo opieka zdrowotna z mojego doświadczenia jest bardzo słaba.

- SPSK Nr 5 Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach - ul. Ceglana 35. W rankingu wprost wysokie miejsce zajęła ta klinika ale nie wiadomo czy to nie ze względu na swoja popularność lub co innego niekoniecznie związanego z jakością. Mam spore wątpliwości ponieważ znalazłem sporo opinii o złym traktowaniu pacjenta, że traktuje sie go z wielką łaską. Na ich stronie też nie znalazłem zadowalających informacji, np w jaki sposób zaćmę sie usuwa u nich, więć nie wiem czy oni po staremu operują - szwy trzeba zakładać, czy mozę stosują te nowe techniki gdzie nie trzeba szwów. Nie chciałbym by było tak że nawet nie będzie sie miało wpływu na to jaką soczewkę sie otrzyma i jaką metodą...

- Weiss Klinik - ul. Wiejska 4, 41-503 Chorzów. Nie znalazłem negatywnych opinii. Ale nie wiem czy dobrze tam zabieg zrobią czy tylko pieniądze wyciągną.

- Jeszcze jest podobno w Chorzowie na ulicy Karola Miarki klinika ale nie znalazłem nic ciekawego na jej temat. Dużo oddziałów różnych jest tam i moze lepiej iść tam gdzie specjalizują sie w jakiejś jednej dziedzinie - w tym przypadku okulistyce, czyli może wybrać jedną z tych dwóch pierwszych klinik, tylko którą? W drugiej jest bardzo drogo.

Proszę o pomoc. Do jakiej kliniki sie najlepiej udać?

Mam na prawym oku w około 20% zaćmę ,specjalnie mnie to nie przeszkadza - czy mimo wszystko podac sie juz teraz operacji czy pożniej .Zdaje sobie sprawe ,ze natury się nie poprawi .Proszę o fachowe podpowiedzenie .Dziekuje

Jak w temacie, szukam jakichkolwiek dofinansowan na zabieg usuniecia zaćmy... U mojej kolezanki niedawno wykryto ów chorobe, jej rodzicow nie stac niestety na taki zabieg, a my(przyjaciele) rowniez nie jestesmy w stanie zebrac chociazby polowe kwoty...
Prosze o pomoc...

A wiecie że solarium może wywołać choroby skóry i różne z tym powikłania. Ze względu na działanie na człowieka ultrafiolet dzieli się na:
* UV-C - długość fali 200-280 nm
* UV-B - długość fali 280-320 nm
* UV-A - długość fali 320-380 nm
Słońce emituje ultrafiolet w zakresie UV-A, UV-B i UV-C, ale ziemska atmosfera pochłania część tego promieniowania w warstwie ozonowej. W efekcie 99% ultrafioletu, który dociera do powierzchni, to UV-A. UV-C jest pochłaniane całkowicie przez atmosferę. Najbardziej energetyczne UV-C jest najbardziej niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Może powodować zapalenie rogówki oka. Długa ekspozycja na działanie UV-C ma związek ze zwiększoną częstością występowania nowotworu złośliwego skóry - czerniaka, a także częstszych, choć mniej agresywnych guzów jak rak płaskonabłonkowy. Promieniowanie prowadzi do uszkodzenia łańcuchów DNA. W komórkach dochodzi do szeregu mutacji. Promieniowanie UV-A jest mniej szkodliwe niż inne zakresy. Uszkadza włókna kolagenowe w skórze, co przyspiesza procesy starzenia. Ale długoletnia ekspozycja na duże dawki promieniowania UV-A może powodować zaćmę (tzw. zaćma fotochemiczna), czyli zmętnienie soczewki. Inne rodzaje promieniowania UV nie mogą powodować zaćmy, ponieważ są pochłaniane w całości przez rogówkę. UV-B, którego jest najwięcej gdy słońce jest w zenicie, powoduje wytwarzanie witaminy D w skórze, co działa przeciwnowotworowo. Podczas tego procesu skóra zarumienia się.
Dlatego czasami lepiej sprawdzić na jaki rodzaj promieniowania jesteśmy nastawieni, bo czasami właściciele tną koszty i kupują najtańsze lampy z promieniowaniem najbardziej szkodliwym dla organizmu.
Ja jestem przeciwny w 100% sztucznemu opalaniu bo wolę naturalne opalenie a w zimie naturalną biel

Z tego co wiem zaćma nie może się cofnąć. Encorton nie tyle powoduje, ale sprzyja rozwojowi zaćmy. Przykro mi, ale z tego co wiem zaćma jest nieodwracalna, a często postępująca.

Nasze środowisko okulistyczne od dłuższego już czasu jest tematem "gorących rozmów" i dostarcza kolejne niepokojące wiadomości. Tym razem "wieści" dotarły nawet do odległego Berlina, gdzie miał miejsce zjazd Europejskiego Towarzystwa Jaskrowego, że w Warszawie okuliści zaczynają już operować zaćmę w niepublicznych ośrodkach za kwotę 200 zł !!!!! To mniej więcej kwota, którą hydraulik w Lublinie pobiera od tzw. punktu przy "białym montażu", czyli od instalacji zlewu itp.
Czy należy pogratulować tak "soczystej" i skutecznej walki pomiędzy okulistami warszawskimi . ?
Postawa ta jest według mnie bardzo negatywnie wpływająca na środowiska wszystkich okulistów chirurgów, doprowadza do upadku moralnych postaw, koleżeńskich relacji i prowadzi do pogorszenia sytuacji materialnej dużej grupy chirurgów okulistów. W województwie lubelskim udało się porozumieć z dyrekcjami wielu szpitali i osiągnąć dobre warunki płacowe tzn. od 20 do 30% od wartości wyceny NFZ. Jest to naszym sukcesem jak i wynikiem zrozumienia pracodawców, że za ciężką pracę można otrzymywać dobre honorarium. Jest dla mnie niezrozumiałe, że w Warszawie kilka osób nie może się porozumieć w tej sprawie, a przeciwnie dochodzi do wzajemnego "podkopywania" i obniżania ceny usług medycznych.
Na koniec jeszcze jedno pytanie do chirurgów warszawskich: czy w wobec znacznego (o ok. 50%) obniżenia stawki wyceny operacji zaćmy od 01.07.08. przez NFZ (wg. Stawki NFZ dostępnej na stronie internetowej - 52 pkt. w trybie chirurgii jednego dnia, przy wycenie 1 pkt=30 zł) zamierzacie operować zaćmę za 100 zł od operacji?????
Apeluję o porozumienie!!! i oczekuję komentarzy z innych regionów Polski.
Nasza strona Towarzystwa i forum powstały w celu wymiany informacji, opinii i doświadczeń
Z szacunkiem
PIOTR KAWA / Lublin

Wydaje mi się, że jest dobra pora, aby wreszcie lekarze mogli się publicznie wypowiedzieć co tematy finansowe sądzą. Do tej pory byliśmy przyzwyczajeni na naszych krajowych zjazdach okulistycznych, że dyskusja po prezentacjach właściwie nie istniała, a moderatorzy sesji czasami szybko kończyli temat. Żeby wszyscy mieli świadomość Polska jest jedynym krajem UE, w którym nie ma wycenionej pracy chirurga. Na podstawie artykółu, który ukazał się w tym roku w periodyku dotyczącym ekonomii w służbie zdrowia wynika, że tak jak pisałem wcześniej płace chirurgów okulistów kształtują się w granicach 20-30% ceny procedury, refundowanej przez krajowe NFZ-y. W Stanach Zjednoczonych ta proporcja jest jeszcze wyższa.
Tak więc honoraria lekarzy rzeszowskich około - 9% to znacznie niżej od średniej europejskiej i od tego co udało się wypracować w województwie lubelskim. I nie można tego tłumaczyć, że kontrakt jest tam bardzo duży - czyli 5mln zł. To zupełnie nie ma w moim przekonaniu znaczenia. Jeśli ktoś chce operować więcej to niech to robi - na zdrowie i niech dostaje dwa razy więcej niż ja. Dyrektor szpitala w Rzeszowie kierował się zasadą: im większy kontrakt tym mniej dla lekarzy!!! W Polsce jest przez niektórych nie do pomyślenia, że lekarz oficjalnie może zarobić 20-30 000zł ?? Oczywiście w porównaniu z innymi dyscyplinami to jest bardzo dużo, ale trzeba zrozumieć pewne fakty z Europy Zach. Ameryki : dyscypliny chirurgiczne zawsze są lepiej opłacane niż zachowawcze i okulistyka zawsze należała do elitarnych dyscyplin medycyny, znakomicie opłacna. Po drugie: czy to nasza wina, że z wyceny naszych procedur można uczciwie podzielić koszty a inne dyscypliny są fatalnie wycenione?? czy do końca życia mamy się "biczować" za inne specjalności, że zarabiają wielokrotnie mniej od nas?? Powinno to raczej skłonić do działania konsultantów krajowych innych dziedziń, żeby podnieść wyceny innych procedur. Z przeczytanego artykółu dotyczącego chirurgii zaćmy we Francji wynika, że około 2% chirurgów francuskich operuje ponad 1000 zaćm rocznie, zdecydowana większość to przedział 300-500. Nasi dyrektorzy najchętniej chcieliby, żeby za grosze "zaorać polskie zaćmy" wykonując 20-30 zabiegów dziennie w całej Polsce i likwidując kolejki. Zapytacie czy to możliwe ??? Tak, tylko jak długo można tak działać i co z resztą czyli 3000 okulistami w Polsce ??? Trzeba ich zwolnić, ponieważ problem zaćm może być rozwiązany przez 20 chirurgów :)), każdy zrobi 500/ miesiąc i problem zniknie.
Moim zdaniem nie tędy droga. Oczekujemy na forum na opinie kolegów.
Pozdrawiam
Piotr Kawa

Można odtworzyć specyficzny sposób, w jaki widzieli świat wielcy artyści – twierdzi amerykański okulista Michael Marmor, Postanowił sam stworzyć obrazy, pokazujące sposób, w jaki widzieli świat, jak i własne płótna artyści z chorobami oczu.

Amerykański okulista, Michael Marmorx, zamierzony efekt uzyskał, łącząc wiedzę medyczną z możliwościami komputerowej symulacji w programie Adobe Photoshop. W ten sposób naśladował obrazy francuskich impresjonistów – Claude Moneta i Edgara Degasa, którzy malowali nadal mimo zaćmy i choroby siatkówki.

Degas i Monet byli prekursorami impresjonizmu, a ich styl uformował się na długo przed wystąpieniem choroby. Jednak z czasem ich obrazy były coraz bardziej abstrakcyjne – proces ten postępował wraz z chorobą oczu. Już współcześni malarze zauważali, że ich późne prace wyraźnie różniły się od dzieł wcześniejszych.

Wiadomo, że zarówno Monet i Degas, jak i Rembrandt, Mary Cassat i Georgia O'Keefe osiągnęli szczyty możliwości artystycznych borykając się z osłabieniem wzroku. Marmor wybrał Francuzów, ponieważ istnieje dokładna dokumentacja ich chorób.

Choroba siatkówki Degasa trapiła go przez ostatnie 50 lat długiej kariery – w końcu musiał zapamiętywać, w którym miejscu palety jest jaki kolor i polegać raczej na napisach oznaczających tubki niż własnej ocenie barw. Monet narzekał na zaćmę – mętnienie i żółknięcie soczewki oka utrudniające widzenie kolorów – przez 10 lat poprzedzających operację, która go od niej uwolniła.


Monet jest ojcem terminu impresjonizm, który został zaczerpnięty z tytułu jego obrazu - „Impresja – wschód słońca” (1874)

sztuka.pl

A czy ta zaćma jest odwracalna? Bo w tak młodym wieku to z reguły są to zaćmy operowalne. I jak sobie chłopak radzi z niedowidzeniem?

A czy ten z biała pupą to nie ma bielactwa? Co lekarz mówi na temat tej białej sierści?

Nie ma zacmy. Zdjecie robione lampa w dosc ciemnym kotytarzu biura. Jutro idziemy na spacer na plaze, beda lepszej jakosci zdjecia.

Zreszta gdyby mial zacme to po prostu napisalabym o tym. Nie chce go nikomu na sile wpychac ukrywajac, ze ma np. chore oczy

Wombat jest piękny...
A co do zaćmy, świnka Pucki dwojga imion- Zyta-Mietka ma zaćmę na jednym oku,ale w niczym Jej to nie przeszkadza..
Po prostu jedno oczko jest troche bardziej matowe od drugiego i tyle...
Wombat-do domu...

Zbyszek wrote:

Witajcie.
Czy spotkaliście się może z próbami leczenia zaćmy przy pomocy DO?
U mojej nieoptymalnej mamy (62 lata) okulista stwierdził początki na obu
soczewkach.
Będę wdzięczny za informacje.
Pozdrawiam,
Zbyszek



Znalazłam coś o chorobach oczu i zaćmie. Nie wiem czy to Ci się
przyda.Są to materiały z sympozjum prowadzonego przez dr K. Krupke,
zebrane przez Jana Pożarskiego (Księże Młyny, lipiec 2001). Ściągnęłam
to sama już nie wiem skąd, ale Krupka kojarzy mi się z Januszem Żurkiem,
więc może to z jego strony....

Pozdrawiam, Żobena

Choroby oczu, krótko- i dalekowzroczność

Przyczyną chorób oczu jest niedostateczne odżywianie soczewek w oczach,
a przyczyną złego odżywiania soczewek jest złe odżywianie właściciela
tych oczu. Soczewki oczne nie mają naczyń tętniczych. Należą do tkanek z
zasady źle odżywianych, takich jak chrząstki, skóra, niektóre odcinki
tętnic. Odżywiane są płynem z ciałka szklistego. W społeczeństwie jest
zasadą, że jeśli czegoś brakuje, to brakuje tego szczególnie
najbiedniejszym. W organizmie panują te same prawa, a soczewka oka
należy do najbiedniejszych z biednych, najmniej dostaje i na szarym
końcu. Gdy dostaje za mało i nie dostaje tego, co dostać powinna,
rozwijają się choroby oczu, na przykład zaćma czy krótkowzroczność.

W Polsce obecnie zaćma jest chorobą ludzi starszych i lubiących
słodycze, którzy "osładzają" sobie w ten sposób smutki samotnego życia.
Przy żywieniu Optymalnym zaćmy znanej jako starcza być nie może, bowiem
w diecie brak jest cukru, bezpośredniego sprawcy patologicznych zmian w
oku. Bardzo wielu chorych z osłabionym wzrokiem z powodu zaćmy, czy z
innych powodów, po przejściu na żywienie Optymalne zauważa szybką i
często znaczną poprawę wzroku, nawet o 1-3 dioptrie, gdy zmiany
miażdżycowe na dnie oczu cofną się, a oś oka się wówczas wydłuży.
Soczewki składają się z białka, będącego jedną z odmian kolagenu. Przy
żywieniu Optymalnym z dodatkiem produktów zawierających kolagen (nogi
cielęce, wołowe, wieprzowe, chrząstki, flaczki, skórki ze słoniny)
prawie zawsze uzyskuje się poprawę lub cofanie się zaćmy. Czasami nie
wystarcza samo dobre jedzenie, jeśli chory na zaćmę ma zaawansowane
zmiany w tętnicach i drobnych tętniczkach. Te ostatnie trafiają się
głownie w cukrzycy, ale cofają się dość szybko, gdy chory stosując
żywienie Optymalne z cukrzycy się wyleczy. Cofanie się zaćmy można
znacznie przyspieszyć, gdy poprawimy ukrwienie oczu przez rozszerzenie
tak mocno, jak to możliwe, tętniczek odżywiających oko. Maksymalne
pobudzenie nerwów naczyniorozszerzających może zwiększyć przepływ krwi
tętniczej pięciokrotnie, gdy tętniczki są zdrowe i proporcjonalnie
mniej, gdy są sztywne i z miażdżycą. Na trwałe rozszerzają naczynia
tętnicze prądy selektywne PS w przypadku zaćmy - stosowane na oczy. Na
ogół wystarcza 10 zabiegów po 20 minutach, ale lepiej jest przyjmować
zabiegi krócej, ale przez więcej dni. Może być 15 zabiegów po 15 minut,
lub 20 po 20 minut.
Leczenie krótko- i dalekowzroczności również polega na dostarczeniu jak
najlepszego budulca, czyli białka oraz jak najbardziej skoncentrowanej
energii do nareperowania wadliwej tkanki łącznej i ciała szklistego w
oku. Dlatego na Diecie Optymalnej postęp choroby zatrzymuje się, ale do
cofnięcia zaistniałych zmian konieczne są ćwiczenia oczu. W Krakowie, na
ul. Hetmańskiej 14 przyjmuje lekarz, dr Siergiej Litwinow, który leczy
oczy metodą amerykańskiego okulisty Williama Batesa osiągając
spektakularne efekty niwelacji wady kilku dioptrii do niemal zera w
ciągu kilku miesięcy.

..

Ludzkie oko można z grubsza przyrównać do aparatu fotograficznego, którego obiektyw tworzą dwie soczewki plusowe - rogówka i soczewka. Źrenica służy za przesłonę, podczas gdy siatkówka jest doskonałym odpowiednikiem błony filmowej.

Kiedy choruje organizm, tętnice odżywiające oko podlegają takim samym zmianom jak pozostałe naczynia, dlatego w wielu chorobach objawy ze strony oka są bardzo ważnym czynnikiem diagnostycznym i choć oko niejednokrotnie oddalone jest od chorego narządu (np. tarczycy, trzustki, serca czy też nerek) dolegliwości zgłaszane przez pacjenta pomagają w postawieniu właściwego rozpoznania.

Jeśli masz takie objawy:

1 . Nagłe zaburzenia widzenia pod postacią ślepoty, podwójnego widzenia, rozmytych obrazów, mroczków, jasnych rozbłysków, zaniku bocznego pola widzenia z towarzyszącym ostrym bólem oka.

*przyczyna - ostry atak niedokrwienia oka (zablokowanie jednego z głównych naczyń krwionośnych odżywiających oko), atak ostrej jaskry (zahamowanie normalnego odprowadzania płynu z oka, co wywołuje jego nadmierne gromadzenie, a w konsekwencji wzrost ciśnienia w gałce ocznej) lub zapalenie nerwu wzrokowego.

* co robić? - zgłosić się natychmiast do lekarza okulisty.

2 . Rozmyte widzenie, nadwrażliwość na światło, ból i zaczerwienienie oka z towarzyszącym bólem głowy.

* przyczyna - zapalenie tęczówki lub błony naczyniowej oka.

* co robić? - zgłosić się natychmiast do lekarza okulisty.

3 . Nagłe lub powolne pogorszenie widzenia, zniekształcenie i ściemnienie obrazów szczególnie w czasie czytania, puste pole w centrum widzenia, pofalowanie linii prostych.

* przyczyna - zwyrodnienie plamki żółtej (plamka znajdująca się w centrum siatkówki wyrodnieje i bliznowacieje z wiekiem).

* co robić? - zgłoś się do lekarza okulisty (proces degeneracji plamki żółtej można spowolnić za pomocą leczenia laserowego).

4 . Świetlne rozbłyski, mroczki, zanik bocznego pola widzenia.

* przyczyna - odwarstwienie siatkówki (ryzyko zwiększa się z wiekiem, w oczach krótkowzrocznych, a także po przebytych operacjach z powodu zaćmy).

* co robić? - zgłosić się natychmiast do lekarza okulisty (we wczesnych stadiach stan może być skorygowany leczeniem operacyjnym).

5 . Zamglone widzenie, zatarcie świecących punktów, częste zmiany okularów, biała plamka widoczna na źrenicy oka.

* przyczyna - zaćma (katarakta) powodująca zmętnienie soczewki oka.

* co robić? - zgłosić się do okulisty (operacyjnie usuwa się chorą soczewkę, którą zastępuje się soczewką z tworzywa sztucznego).

6 . Rozmyte widzenie, kiedy patrzymy na bliskie przedmioty z towarzyszącymi bólami głowy i przemęczeniem oczu.

* przyczyna - dalekowzroczność (pojawia się z wiekiem).

* co robić? - udać się do okulisty, który przepisze korygujące okulary.

7 . Rozmyte widzenie przy oglądaniu przedmiotów oddalonych.

* przyczyna - krótkowzroczność (najczęściej dziedziczna).

* co robić? - zgłosić się do okulisty, który przepisze korygujące okulary.

8 . Rozmyte widzenie, zaczerwienienie i ból oka, łzawienie, uczucie ciała obcego w oku.

* przyczyna - ciało obce w rogówce lub w spojówce

* co robić? - aby usunąć luźno leżące ciało obce z oka należy unieść do góry wzrok, odwinąć dolną powiekę i po zlokalizowaniu ciała obcego spróbować je usunąć za pomocą rąbka czystej tkaniny; można również spróbować wypłukać ciało obce kierując strumień czystej wody od kąta zewnętrznego oka do wewnętrznego - jeżeli zabiegi te nie usunęły ciała obcego, należy zgłosić się do lekarza okulisty.

9 . Podwójne widzenie z towarzyszącym wytrzeszczem oczu, ociepleniem skóry, przyspieszeniem akcji serca.

* przyczyna - nadczynność tarczycy.

* co robić? - zgłosić się do lekarza endokrynologa, który zleci kompleksowe badania gruczołu tarczycowego, i okulisty.

10 . Migocące plamki świetlne i mroczki pojawiające się przed silnym bólem głowy.

* przyczyna - migrena (nawracające ciężkie bóle głowy).

* co robić? - jeśli regularnie cierpisz na migrenę, postaraj się stwierdzić, czy jakieś szczególne pokarmy lub inne czynniki wydają się wyzwalać ból głowy i w miarę możliwości unikaj ich. Domowe sposoby łagodzące bóle migrenowe to: picie dużych ilości wody i napojów bezalkoholowych, odpoczynek w zacisznym, zaciemnionym pokoju, ciepła kąpiel w celu zmniejszenia napięcia oraz środki przeciwbólowe z grupy salicylanów. Skonsultować z neurologiem.

Maria Zawała - POLSKA Dziennik Zachodni